Historia zaginionej Frei: historia o nadziei, miłości i śmierci z tęsknoty

Dyskusja dla wiadomości: Historia zaginionej Frei: historia o nadziei, miłości i śmierci z tęsknoty.


  • anonim (ANylOV), 2021-09-06 10:46 Cytuj Zgłoś nadużycie

    [daruj sobie prosty człowieczku bez krzty współczucia - moderator]

  • anonim, 2021-09-06 11:14 Cytuj Zgłoś nadużycie

    Biedny kotek.

  • anonim (AE4lPz), 2021-09-06 11:33 Cytuj Zgłoś nadużycie

    Tak mi przykro z powodu białego kici i życzę duuużo zdrówka dla Frei.Obyś szybko maleńka doszła do siebie.Bądź silna i Wałcz.
    Trzymam kciuki za całą rodzinkę

  • iza (eQYu7V), 2021-09-06 14:17 Cytuj Zgłoś nadużycie

    niesamowicie przykra historia, bardzo współczuję :(

  • Jdjdjssh (hjJCH), 2021-09-06 19:14 Cytuj Zgłoś nadużycie

    Koty są cudowne, wogóle zwierzęta. Mają więcej uczuć niż nje jeden człowiek. Kiedyś mój starszy kotek 11 letni pojechał do weterynarza, a młodszy
    4 lata został w domu. To ten młodszy tak płakał szukał go nawoływał ,czekał , pomimo że to dwa samce. Byliśmy w szoku jak sa uczuciowe, chociaż może się wydawać że żyją w swoim świecie, to sa baaardzo wrażliwe zwierzęta.
    Współczuję straty koteczka, mam nadzieję że Freya wydobrzeje.

  • Albatros333 (e3JsnO), 2021-09-06 21:08 Cytuj Zgłoś nadużycie

    Również życzę koteczce Frei szybkiego powrotu do zdrowia, a wszystkim właścicielom kotów radzę nie wypuszczać swoich pupili z domu, bo ulica to pewna śmierć, wcześniej czy później, lub zaginięcie na długo lub na zawsze. Koty mogą doskonale żyć zamknięte w mieszkaniu, wystarczy im miłość i czuła opieka ze strony właściciela. Mam w tym temacie pozytywne doświadczenia.

  • Bbb (1nDaD), 2021-09-06 23:02 Cytuj Zgłoś nadużycie

    Koty są z natury dzikie. Zamykanie ich w mieszkaniu to barbarzyństwo. Takie hodowanie i patrzenie jak się męczą nie znając innego, prawdziwego świata. Doskonale poradzą sobie wszędzie, bo z natury są mądre i potrafią się przystosować. Z bólem patrzę na te lekowane na wszelkie wymyślone dolegliwości grubasy w domach jedzące drogie karmy i nie mające możliwości wykorzystać swoich instynktów. Wręcz przez lata trzymania w klatce- bojące się otwartych przestrzeni. Czekam na hejt. Ale, żeby nie było. Mam kota. Wychodzi, poluje, wygląda jak żyleta. A wieczorem tuli się i mruczy.

  • anonim, 2021-09-07 20:06 Cytuj Zgłoś nadużycie

    Kocia mać nie zaginie .Koty powinny żyć na wolności a nie odbywać karę więzienia za niepopełnione grzechy