Bolesławianin po covidzie wybudzony po... półrocznej śpiączce. „Przeszedł piekło”

Dyskusja dla wiadomości: Bolesławianin po covidzie wybudzony po... półrocznej śpiączce. „Przeszedł piekło”.


  • anonim, 2021-04-22 16:24 Cytuj Zgłoś nadużycie

    Dużo zdrowia panie Marianie a wielki ukłon i podziękowania dla bolesławieckich medyków .

  • Co id, 2021-04-22 16:41 Cytuj Zgłoś nadużycie

    Od kiedy to można odwiedzać ludzi w szpitalu ..inni nawet pożegnać się nie mogą z umierającym A tu proszę zadzwonił i zaprosił

  • anonim (AE7WO3), 2021-04-22 17:06 Cytuj Zgłoś nadużycie

    Mój Tato 78 lat, z kondycją lepszą od nie jednego z nas,co dzień robił po kilkanaście kilometrów na rowerze, nie palący, leżał pod respiratorem 2 tygodnie czasu, po czym jednego dnia informacja od lekarza, że miał robione badania i wszystkie wyniki były jak najbardziej dobre - umiera następnego dnia rano - wg informacji od lekarza: na zakażenie bakteryjne płuc. W tym samym czasie moja mama z cukrzycą, astmą i z problemami z drożnością w żyłach, paląca cały czas "jak parowóz" leżała chora w domu, nie poszła do szpitala i żyje nadal.
    Być może taki sam pojedynczy przypadek jak Pana Mariana, ale jakoś nie wierzę w dobre intencje i działania służby zdrowia...
    A Panu Marianowi oczywiście życzę jak najlepiej i naprawdę ogromnie się cieszę, że się udało! :)

  • anonim (AE7f4F), 2021-04-22 18:00 Cytuj Zgłoś nadużycie
    anonim (AE7WO3) napisał(a):

    Mój Tato 78 lat, z kondycją lepszą od nie jednego z nas,co dzień robił po kilkanaście kilometrów na rowerze, nie palący, leżał pod respiratorem 2 tygodnie czasu, po czym jednego dnia informacja od lekarza, że miał robione badania i wszystkie wyniki były jak najbardziej dobre - umiera następnego dnia rano - wg informacji od lekarza: na zakażenie bakteryjne płuc. W tym samym czasie moja mama z cukrzycą, astmą i z problemami z drożnością w żyłach, paląca cały czas "jak parowóz" leżała chora w domu, nie poszła do szpitala i żyje nadal.
    Być może taki sam pojedynczy przypadek jak Pana Mariana, ale jakoś nie wierzę w dobre intencje i działania służby zdrowia...
    A Panu Marianowi oczywiście życzę jak najlepiej i naprawdę ogromnie się cieszę, że się udało! :)

    Ile złej woli,wręcz chmstwa trzeba mieć w sobie żeby zamieścić taki wpis.ŻENADA!!!!

  • anonim (hjJpb), 2021-04-22 18:01 Cytuj Zgłoś nadużycie

    Na jakich zasadach pan Stefańczyk wpuszczany jest do szpitala? Inne media nie mają takich możliwości. Warto zainteresować tym przypadkiem kogo trzeba.

  • anonim (AE7WO3), 2021-04-22 18:12 Cytuj Zgłoś nadużycie
    anonim (AE7f4F) napisał(a):

    Ile złej woli,wręcz chmstwa trzeba mieć w sobie żeby zamieścić taki wpis.ŻENADA!!!!

    Żenadą są przytoczone fakty czy miłe słowa dla P. Mariana? pozdrawiam

  • anonim (hjN4G), 2021-04-22 18:15 Cytuj Zgłoś nadużycie

    Ale ponoć to wszystko przez lekarza bo przepisał mu jakiś antybiotyk i od tego się zaczęło

  • anonim (hjaeC), 2021-04-22 18:57 Cytuj Zgłoś nadużycie

    Ludzie ile macie jadu w sobie, Wy już przez ten koronowirus zapomnieliście o życzliwości, dobroci, nie umiecie się cieszyć z czyjegoś szczęścia. Panie Marianie, życzę dużo zdrowia.

  • anonim (ekhp8E), 2021-04-22 19:23 Cytuj Zgłoś nadużycie
    anonim (hjJpb) napisał(a):

    Na jakich zasadach pan Stefańczyk wpuszczany jest do szpitala? Inne media nie mają takich możliwości. Warto zainteresować tym przypadkiem kogo trzeba.

    Nie wiesz jak, musisz donieść, w starym dobrym stylu. Ulżyj se człeku, bo widać że cię jęzor świerzbi:(

  • Gość, 2021-04-22 20:04 Cytuj Zgłoś nadużycie

    Panu Marianowi życzę dużo zdrowia i ukłony dla lekarzy :-) Nawet trudno sobie wyobrazić co każdego dnia przeżywała rodzina... To cudownie że wszystko zakończyło się szczęśliwie. Każdemu choremu życzę właśnie takiego zakończenia.

  • Qwerty (ekhLN9), 2021-04-22 20:34 Cytuj Zgłoś nadużycie

    Dwie nieduże rehabilitantki każdego dnia walczą o każdy ruch Pana Mariana,o tym też należałoby wspomnieć, chociażby przez wielkie serca jakie wkładają w swoją, często niedocenianą pracę.Wielki szacun.Pozdrawiam serdecznie.

  • anonim, 2021-04-22 21:02 Cytuj Zgłoś nadużycie
    anonim (AE7WO3) napisał(a):

    Żenadą są przytoczone fakty czy miłe słowa dla P. Mariana? pozdrawiam

    Myślę, że wszystko to co napisane z wyjątkiem 'faktów' i 'życzeń' - jest 'żenadą'.

    INSYNUACJE

  • B. (ANUGOz), 2021-04-23 05:15 Cytuj Zgłoś nadużycie

    Panie Marianie! Życzymy Panu szybkiego powrotu do zdrowia! Długo Pana nie widziałam , ale nie pomyślałabym w życiu , że z takiego powodu ! Wracaj Pan szybko do nas! B. i L.

  • Anip (ekhpS6), 2021-04-23 07:17 Cytuj Zgłoś nadużycie
    anonim (hjJpb) napisał(a):

    Na jakich zasadach pan Stefańczyk wpuszczany jest do szpitala? Inne media nie mają takich możliwości. Warto zainteresować tym przypadkiem kogo trzeba.

    Inne media czyli kto? Jaki dziennikarz nie został wpuszczony? Były różne reportaże w TV z naszego szpitala w TVP, w Polsacie, w TVN... Złośliwość ludzka nie ma granic!

  • redaktor (hjch1), 2021-04-23 09:04 Cytuj Zgłoś nadużycie
    Anip (ekhpS6) napisał(a):

    Inne media czyli kto? Jaki dziennikarz nie został wpuszczony? Były różne reportaże w TV z naszego szpitala w TVP, w Polsacie, w TVN... Złośliwość ludzka nie ma granic!

    A kim są dziennikarze, że mają specjalny przywilej wchodzenia na salę chorych ? Mieli aktualne testy na przeziębienie ? Planowe zabiegi, badania w szpitalach są odwoływane, rodziny nie mogą wchodzić na odwiedziny a tu proszę dziennikarz bez wykształcenia dziennikarskiego i legitymacji dziennikarskiej morze .