Drożyzna

  • emeryt, 2021-11-28 14:43 Cytuj Zgłoś nadużycie
    anonim (hjNOq) napisał(a):

    Utrzymanie dzieci jest droższe niż emeryta ...

    A wiesz ile kosztują leki i wizyty lekarskie? Żeby dostać się do lekarza na NFZ trzeba czasami czkać miesiącami. Nie ma zdrowych emerytów. Czasami emeryt jest bezradny i o pomoc musi poprosić kogoś obcego. Nawet za zrobienie zakupów czy pomoc w pracach domowych musi komuś zapłacić... Pomyśl czasami o tym i nie wypisuj głopot.

  • Anonim (ALxO1c), 2021-11-28 15:56 Cytuj Zgłoś nadużycie
    Radek Lord () napisał(a):

    Anonimie ,nie zrozumiałeś ,,rde'' ma takie samo zdanie o dziadydze jak Ty .

    A to przepraszam.

  • Olo (AreUVz), 2021-11-28 16:04 Cytuj Zgłoś nadużycie
    anonim () napisał(a):

    Bo emeryt nie może sobie pozwolić na takie zachcianki i ciuchy jak dzieci.

    Utrzymanie emeryta jest znacznie droższe niż dziecka.
    Sam zobaczysz jak dożyjesz wieku emerytalnego.

  • anonim, 2021-11-28 19:00 Cytuj Zgłoś nadużycie
    Olo (AreUVz) napisał(a):

    Utrzymanie emeryta jest znacznie droższe niż dziecka.
    Sam zobaczysz jak dożyjesz wieku emerytalnego.

    Wiem. Jestem na emeryturze.

  • ZK Polska, 2021-11-28 19:08 Cytuj Zgłoś nadużycie
    Olo (AreUVz) napisał(a):

    Utrzymanie emeryta jest znacznie droższe niż dziecka.
    Sam zobaczysz jak dożyjesz wieku emerytalnego.

    To prawda, emeryt ma prawa wyborcze a dziecko nie.

    I teraz zagadka - ilu emerytów a ile dzieci głosowało na PiS i lokalnego betoniarza?

  • anonim, 2021-11-28 19:10 Cytuj Zgłoś nadużycie
    ZK Polska () napisał(a):

    To prawda, emeryt ma prawa wyborcze a dziecko nie.

    I teraz zagadka - ilu emerytów a ile dzieci głosowało na PiS i lokalnego betoniarza?

    Dzieci na pewno nie, ale ich rodzice już tak.

  • ZK Polska, 2021-11-28 19:16 Cytuj Zgłoś nadużycie
    anonim () napisał(a):

    Dzieci na pewno nie, ale ich rodzice już tak.

    Tylko że rodzice to siła produkcyjna a dzieci i emeryci już nie.
    Dlatego dzieci nie głosowały i nie przyłożyły ręki do dziadostwa, chociaż jeszcze tego nie finansują, rodzice finansują ale głosowali więc to ich problem że lubią być dymani a emeryci to już tylko straty

  • anonim, 2021-11-28 19:55 Cytuj Zgłoś nadużycie
    ZK Polska () napisał(a):

    Tylko że rodzice to siła produkcyjna a dzieci i emeryci już nie.
    Dlatego dzieci nie głosowały i nie przyłożyły ręki do dziadostwa, chociaż jeszcze tego nie finansują, rodzice finansują ale głosowali więc to ich problem że lubią być dymani a emeryci to już tylko straty

    A ilu tych rodziców pracuje, że tak finansują?

  • ech, 2021-11-28 20:31 Cytuj Zgłoś nadużycie
    ZK Polska () napisał(a):

    Tylko że rodzice to siła produkcyjna a dzieci i emeryci już nie.
    Dlatego dzieci nie głosowały i nie przyłożyły ręki do dziadostwa, chociaż jeszcze tego nie finansują, rodzice finansują ale głosowali więc to ich problem że lubią być dymani a emeryci to już tylko straty

    Stratą człowieku to jesteś ty. Emeryci na swoje emerytury ciężko pracowali/ odkładali przez całe swoje dorosłe życie i wychowywali swoje dzieci bez pomocy 500+. Nie siedzieli na bezrobociu na koszt państwa, jak to niektórzy do otrzymujący 500+. To sa dopiero straty.

  • gość, 2021-11-28 20:33 Cytuj Zgłoś nadużycie
    ZK Polska () napisał(a):

    Tylko że rodzice to siła produkcyjna a dzieci i emeryci już nie.
    Dlatego dzieci nie głosowały i nie przyłożyły ręki do dziadostwa, chociaż jeszcze tego nie finansują, rodzice finansują ale głosowali więc to ich problem że lubią być dymani a emeryci to już tylko straty

    Emeryci tez podatki płacą - baranie.

  • anonim (hjNOq), 2021-11-28 20:51 Cytuj Zgłoś nadużycie
    gość () napisał(a):

    Emeryci tez podatki płacą - baranie.

    od stycznia już nie płacą .... możemy się licytować ile kosztuje utrzymanie dzieci: dzieci rosną non stop buty i ubrania , emeryt idzie raz na kilka m-cy coś dokupi, dziecku co sezon, szkolne plecaki, książki, składki, dodatkowe lekcje, korepetycje, komputer, bilet do szkoły na autobus, przybory, wycieczki szkolne, jedzenie zdrowe bo rośnie, dentysta, ortodonta, kolonie, wakacje, i długo by jeszcze liczyć .....

  • anonim, 2021-11-28 20:52 Cytuj Zgłoś nadużycie
    ech () napisał(a):

    Stratą człowieku to jesteś ty. Emeryci na swoje emerytury ciężko pracowali/ odkładali przez całe swoje dorosłe życie i wychowywali swoje dzieci bez pomocy 500+. Nie siedzieli na bezrobociu na koszt państwa, jak to niektórzy do otrzymujący 500+. To sa dopiero straty.

    W dodatku starsi z emerytów pracowali we wszystkie soboty, bo wolnych nie było. Nie było urlopu wychowawczego, a urlop macieżyński trwał miesiąc czy półtora. Nikt nie dopłacał do składki emerytalnej, tylko w całości 40% odprowadzano od pensji. W 1977 roku wprowadzono 1 wolną sobotę w miesiącu.

  • anonim, 2021-11-28 20:54 Cytuj Zgłoś nadużycie

    * macierzyński

  • ZK Polska, 2021-11-28 20:56 Cytuj Zgłoś nadużycie
    ech () napisał(a):

    Stratą człowieku to jesteś ty. Emeryci na swoje emerytury ciężko pracowali/ odkładali przez całe swoje dorosłe życie i wychowywali swoje dzieci bez pomocy 500+. Nie siedzieli na bezrobociu na koszt państwa, jak to niektórzy do otrzymujący 500+. To sa dopiero straty.

    Emeryci większość czasu odkładali w PRLu, gdzie wypłata wynosiła jakieś 30$?
    Wypłata wynosiła 30$ czyli składka emerytalna była pewnie z 5 razy niższa czyli 6$.
    6$x12x20 lat PRL = 1440$ czyli 6 tys. zł

    później PRL zbankrutował czyli te pieniądze się poszły e-bać, ale że jestem dobry dla was to przyjmijmy że nie.
    Później mieliśmy 3RP gdzie w latach1990-2010 średnia pensja to
    2 tys. zł (1995 -800 zł/2010 - 3000zł)

    składka emerytalna 20% x 2000zł = 400zł
    400zł x12x20 lat 3RP = 96 tys. zł

    100.000 zł uzbieranych w ZUS przy emeryturze 1000 zł daje nam 8 lat pobierania emerytury a jak byście chcieli więcej np. 2000 zł emerytury to tylko 4 lata.

    Dlatego każdy bidny emeryt który żyje powyżej 6 lat na emeryturze jest stratą dla ZUS!

    Ludzie, szczepta się :)

  • ZK Polska, 2021-11-28 21:09 Cytuj Zgłoś nadużycie
    anonim () napisał(a):

    W dodatku starsi z emerytów pracowali we wszystkie soboty, bo wolnych nie było. Nie było urlopu wychowawczego, a urlop macieżyński trwał miesiąc czy półtora. Nikt nie dopłacał do składki emerytalnej, tylko w całości 40% odprowadzano od pensji. W 1977 roku wprowadzono 1 wolną sobotę w miesiącu.

    A doliczyłeś panie domu co to w domu siedziały i mają emerytury po mężach? :)
    Każdy system emerytalny zbankrutuje, nawet te zachodnie.
    Każdy system emerytalny jest problemem a do tego dochodzi inflacja środków pieniężnych.
    Jakbyś się nie wysilał to swoje pieniądze z ZUS emeryt już dawno przeżarł w pierwszych latach pobierania jej.
    Reszta to dorabianie ideologii.