Marek, nie przesadzaj i nie przekręcaj nazwisk. To wyjątkowo niskie. A, i jak już o czymś piszesz, pokaż na to dowody. To, że Agnieszka ma sympatię do Serbów, nie oznacza jeszcze nacjonalizmu. Wśród reemigrantów jest zresztą duża sympatia do Serbów. Zupełnie naturalna, bo wyrażająca pamięć o dobrych stosunkach sąsiedzkich (dopóki nie wybuchła wojna). Nasi przesiedleńcy ze wschodu bardzo często mówią to samo o Ukraińcach - wspanali, rozśpiewani ludzie, źle tylko, że wybuchła wojna.
Stowarzyszenie
-
-
Aha! Loczku, dawom Cię tu nie widziała. Miło mi, że jesteś! Na innym wątku forum pytałam się Ciebie, czy nie byłabyśzainteresowana fragmentem z ksiązki "Narody i stereotypy". Były tam ciekawe artykuły o stosunkach polsko-litewskich i tym, jak powstawały negatywne i pozytywne stereotypy. Jutro muszę tę książkę komuś zwrócić, a mogłabym zrobić dla Ciebie kopię wspomnianych fragmentów i umówić się na jakąś formę dostarczenia (mój adres mailowy katica@poczta.fm. Daj szybko znać, jeśli to możliwe. Dla mnie wspomniana książka była naprawdę fascynującą lekturą (podobnie zfragmentami o stosunkach polsko-czeskich, polsko-ukraińskich i polsko-białoruskich).
-
Przepraszam - powinno być "Blecić". Agnieszka ma sympatie do Serbów bo jest Serbką z pochodzenia to normalne, sympatie reemigrantów serbskich też są normalne ale dlaczego chcą swoją kulturę narzucić całemu miastu? Jak co roku Dni Bolesławca faktycznie są dniami kultury serbskiej, co już mi nie do końca odpowiada. A z treści dotychczasowych wywodów Agnieszki Węgrzyn-Blecić nb. Mieszkanki Kołobrzegu na różnych forach tego portalu wynika, że ta pani ma jakąś obsesję na tym tle, chce ją narzucić innym a inaczej myślącym, inaczej wierzącym itp. po prostu bezczelnie ubliża.
-
Dobrym początkiem "STOWARZYSZENIA" byłby wzajemny szacunek forumowiczów. Mimo że większość z Państwa pisze anonimowo. Proponuje wprowadzić na forum stowarzyszenie ludzi dobrej woli. Potem wszystko zrobi się samo. Pozostanie na tylko dopilnowanie urzędników aby nie podkradali pieniędzy podatników.
-
Przemysławie1954 jesteś durny.
-
Właśnie tu powyżej mamy przykład krzewienia dobrego słowa - anonimowy forumowicz nie wiedział czy jestem kompletnym idiotą i delikatnie nazwał mnie durnym. Za co jestem mu niezmiernie wdzięczny.
-
Marku, Dni Bolesławca nigdy nie były dniami kultury serbskiej. Elementem tych dni jest jednodniowy Festiwal Kultury Południowosłowiańskiej i np. w zeszłym roku z tej okazji był na nim fantastyczny zespół Pelagić reprezentujący kulturę ludową niemal wszystkich krajów wchodzących niegdyś w skład Jugosławii. Ponadto w Festiwalu uczestniczą przede wszystkim Polacy, którzy w twórczy sposób przyswoili, ale i dostosowali do własnej kultury elementy folkloru serbskiego (i nie tylko). I nie jest winą tych ludzi, że Dni Bolesławca są ogólnie marne i że najbardziej chyba wyróżniającym się ich elementem in plus jest właśnie Festiwal. Twórzmy społeczeństwo obywatelskie - może udałoby się nam wtedy w jakiś sposób wpłynąć na kształt tych dni, by podobały się one większej liczbie ludzi. A tak swoją drogą boleję nad tym, że w tym roku na Festiwalu mnie nie będzie. Bardzo Cię proszę, Marku, nie upraszczaj.
-
Dni Nowogrodźca będzie - DŻEM. . Dni Lwówka będzie - KULT. . Dni Bolesławca będzie - TERCET EGZOTYCZNY! Jakie władze takie święta, i jak tu młodzież ma nie uciekać. Niedługo zostaną tylko mohery i Romulus przydomek kulawy.
-
Agnieszka Wegrzyn, co sie dzieje i gdzie jest Stowarzyszenie reemigrantow z Bosni.
-
No przecież Agnieszko po to aby załozyć owo stowarzyrzenie, przyjechałaś do B-ca i sterczałaś na deszczu cały dzień. I co? Nie wyszło?
-
Agnieszka teraz sprzedaje tarcice i trociny z przekretami.
-
Witam! Przepraszam za długą nieobecność na forum. Organizowanie, rejestracja itd. Stowarzyszenia, to dużo więcej pracy przy papierkach, niż zakładanie firmy. Stowarzyszenie ma tez dzialalność gospodarczą. Teraz wybieramy lokal, rejestracja to kilka tygodni, niestety takie są prawne i urzędowe zasady. To Polska... ! Finansowo nie mamy problemów, problemem jest polski urzędowy bajzel. Musimy złożyć kilka kilogramów kwitów, do kilku urzędów. No cóż, Polska to składowisko papieru (dokumentów)... Pamiętajmy, że aby Stowarzyszenie działało dobrze, nie możemy załatwiać tego, na wariata, i z błędami prawnymi. Podchodzimy do tego z rozsądkiem, aby efekty dzialań Stowarzyszenia w przyszłości, były pozytywne i znaczące, a nie chaotyczne i niedostrzegalne.2009-06-06, 09:57Niestety nie mogę siedzieć godzinami przy kompie, ponieważ mam obowiązki w swojej firmie, a budownictwo rusza i mój zimowo-wiosenny urlop dobiegł końca. W kwestii Stowarzyszenia będziemy w odpowiednim czasie informować, o spotkaniach i działalności. Wszystko na spokojnie i bez bałaganu.
-
N0 to czekamy na rejestracje. Moze wiecej tarcicy bedzie z Bosni.
-
Agnieszko - Serbko! Skoro polskie zasady rejestracji sa za trudne dla Ciebie, skoro Polska, jak twierdzisz - to "składowisko papierów" itd. to może to wasze stowarzyszenie byłych Serbów bośniackich założcie w Serbii - np. w Belgradzie. Na pewno będzie wam o wiele łatwiej.2009-06-06, 22:06P. S Agnieszko- Serbko! Czy ten kontakt z Tobą jest nadal aktualny: Agnieszka Węgrzyn(Blecić) ul. Armii Krajowej 15c/9 78-100 Kołobrzeg. Tel. 886 407 384?
-
Do Marka - Pozdrawiam! Nadal kontakt ze mną aktualny.