Jak niektórzy ludzie są zawistni, pewnie większość z was, która pisze te bezsensowne komentarze typu "chałtura, beznadzieja... itp. " nawet nie było na tym koncercie Jak dla mnie koncert był przecudowny Janusz Radek to wspaniały artysta i zapewniam że NAPRAWDĘ POSIADA 4-OKTAWOWĄ SKALE GŁOSU co było słychać na koncercie.
Koncertowa decyzja – Janusz Radek w Bolesławcu
Dyskusja dla wiadomości: Koncertowa decyzja – Janusz Radek w Bolesławcu.
-
-
A to ci dopiero, cztery oktawy - prawie jak Violetta Wyjec. Toż te kościelne organy nawet tylu oktaw nie mają (a może organista kiepski, Bóg jeden raczy wiedzieć). :D.
-
Można liczyc na wstawienie jeszcze kilku kawałków lub całego koncertu? Piękny recital :)
Cudowny głos! -
Cyt. "publicznosc miałaby gdzie poszalec" - moze i gdzie to by miała, ale nie miała by przy czym... artysta...
-
Dopiero teraz zauważyłem czytając newsa uważniej: "Radek rozkołysał salę i zaprosił do zabawy" - a konkretniej: nawę główną, boczne, prezbiterium czy może zakrystię rozkołysał? Na szczęście widzę, że kościół stoi jak stał. A "artysta"? No cóż podobnie jak Sośnicka, gdyby nie uszy to gęba otwierałaby mu się dookoła głowy.
-
Prawda, melony mógłby wcinać w całosci :-).
-
To się chyba nazywa "drzeć ryja" :-).
-
Koncert był dla tych, którzy na niego przyszli. Reszta może się popisać na Forum.
-
Reszta ma filmik i może pisać na forum, Mała czarna, chyba że nie może...
-
Cytat z mistrza jedai: " (... )a to nie znaczy, ze może profanować tak wspaniała muzykę jaka tworzył Niemen! (... )". Ja uważam, ze należy prawnie zabronić wykonywania utworów Niemena i stworzyć specjalną komisję, dającą pozwolenia, kto je może nucić. Myślę, że nasi sympatycy inaczej, czepiliby się każdego, kto by zagrałby w Bolesławcu, a ten portal, napisałaby, że to trafiona decyzja. I zrobiłby to jeszcze zaraz po koncercie, czym jak zwykle zaskoczył inne media!
-
Lolu, napisałam jasno: możesz. Pisz. Pisz. Słodziutka.
-
Hahahahaha melony wciskać w całości, fakt koparę to koleś ma nie z tej ziemi :).
-
No dzięki za pozwolenie, ale ja lubię tylko popisać - to "się" mi zgrzyta.
-
Nie było mnie na koncercie i w sumie nie miałam zamiaru iść, a to z jednego powodu: nie przepadam za tym facetem. Może i głos jakiś tam ma (choć nie powiedziałabym, że dorównuje niemenowi. ), ale jak patrzę na nagrania z jego koncertów. To jakoś mnie drażni jego osoba :) obejrzałam nagranie z wczorajszego występu. Śpiewa to jakoś tak bez przekonania, jakby z przymusu, bez entuzjazmu. Nie wspomnę o jego 'dziękuję za miłość'
jakby mi chłopak powiedział te słowa i robił takie miny, jak JR, to wątpię, bym uwierzyła w te piękne słowa. ;)
Tak czy siak: dobrze, że chociaż częśc bolesławca dobrze się bawiła :). -
No i dobrze, że komuś sprawił ten koncert frajdę, ale godny następca Czesława Niemena jeszcze się nie urodził, może za jakiś czas znów za Bugiem w Starych Wasyliszkach przyjdzie na świat kolejny geniusz...