No co ty a po co? lepiej nic nie płacic:-)
Matki gorszego boga
Dyskusja dla wiadomości: Matki gorszego boga.
-
-
No wlaśnie, w tym tkwi problem. Nie będzie edukacji, bo z punktu widzenia państwa problemu nie ma. Jeśli nastolatka zajdzie w ciążę, i to jest tylko i wyłącznie jej problem, oraz jej rodziców. Państwo nie odczuwa ciężaru z powodu posiadania potomstwa przez nastoletnią mamę, więc po co sie ma nią zajmować. Gdyby było inaczej, oj, już widzę, jakie kampanie telewizyjne byłyby kręcone, i jakie drukowano by podręczniki do szkoły...
-
Do mamy rewolucji: skończ z czarnowidztwem. Koleżanki przynosiły zeszyty, by mogła kontynuować naukę a sąsiadki prezenty dla malucha. Ciszyłyśmy się, że maluszek i mama zdrowa. Żadnych urzędasów nie było. Czy to tak trudno zrozumieć, że są ludzie życzliwi?2009-05-29, 08:59Babciu - już cię lubię.
-
Dzięki Szafir!
-
A ja chce wiedziec gdzie sa rodzice i szkola, dwa najwazniejsze podmioty odpowiedzialene za wychowanie tych mlodych ludzi, ktos jest odpowiedzialny za nich, ich wychowanie. Jakie wartosci sa przekazywane tym dzieciakom? Plus nasze panstwo, wciaz dawac i dawac( wiem ze niewiele ) zamiast edukowac, zapobiegac, Brak slow.
-
A czy Ty Tomku uważasz, że jeśli moja córka zbyt wcześnie urodziła to znaczy, że była zle wychowana np.?
-
Babciu, nawet jak nie chcesz tego usłyszeć, to Ty jesteś przede wszystkim za ciąże swojego nieletniego dziecka odpowiedzialna. Musiałaś przecież widzieć, że córka ma chłopaka i że on się do niej klei. Kupienie, co miesiąc tabletek antykoncepcyjnych, to mniejszy koszt niż dziecko.
-
Bez przesady, ktoś ma zdrowe podejście do życia, wspomaga swoje dziecko i jeszcze taki komentarz.Jedyne co mnie szokuje, to porównanie dziecka do kosztu tabletek antykoncepcyjnych, i to pisze kobieta,bądź matka.
-
Magda nie zgadzam się z Tobą, ponieważ byłyśmy u ginekologa i powiedział, że nie przepisze tabletek, bo jest za młoda, a badania wykazały, że nie może brać hormonów. Jedynie prezerwatywa. Niestety wyszło jak wyszło, a ja nie czuję się winna i Jej oraz chłopaka też nie winię bo to bez sensu. Tak miało być. Nie ma tego złego, aby na dobre nie wyszło. Takie jest moje zdanie, a jeżeli ktoś myśli inaczej to trudno. Nigdy nie wiadomo co kogo w życiu spotka.
-
I oto nadszedł czas, kiedy matki i ludzie piszą o dziecku jak o źródle problemów, zapominając o tym, że chyba nie to jest najważniejsze. Jedni mówią - tabletki tańsze niż dziecko, inni dziecko=kasa, może jeszcze ktoś napisze, że dziecko to taki przedmiot, o który ciągle w domu się potykam..... Nie mam dzieci i jestem młody, ale myślę,że odpowiedzialność to nie tylko świadome macierzyńctwo, także odpowiedzialnośc to to,jak w czasie macierzyństwa ludzie się zachowują, a tego wielu brakuje.
-
A poza tym, to naprawdę nie jest tragedia. Córka chodzi do szkoły, uczy się dobrze, nie wagaruje. Tyle tylko, że przyspieszyła sobie dorosłe życie. No niestety nic się nie odwróci. Dziecko jest zdrowe, rośnie. Ale dużą rolę odgrywa tutaj pomoc bliskich, bo bez tego byłoby ciężko. Ale tym samym ostrzegam nastolatki, że to jest duży ciężar dla młodych mam i lepiej z tą dorosłością poczekać. Bo co się stało, to się nie odstanie.2009-05-29, 11:57A nasz maluszek podbił serca całej rodziny bez względu na wszystko!
-
Babciu, przestań kłamać. Ty nie tylko nie jesteś babcią, ale nawet dzieci nie masz. Na tych forach pełno oszołomów.
-
No, tak, ktoś sobie poradził i widać jak bardzo internauci dodają mu otuchy, a dobrym słowem to aż można chyba wszystkie drogi w mieście wybrukować.
-
No to po co wogóle coś piszesz? Oszołomie?
-
Babcia nie potrzebuje otuchy, jest osóbką, która robi sobie dowcipy z tematu, udając kogoś kim nie jest. To wszytko.