Otóż Hegemonie, tego właśnie oczekuję. Bez inwektyw, obrażania kogoś itp. Argumentów, konkretnych, na temat. FAKTÓW.
Oferta skrojona jak dobry garnitur
Dyskusja dla wiadomości: Oferta skrojona jak dobry garnitur.
-
-
Do Krzysztofa, nie myl agresji z realną oceną zjawiska, z głupotą się nie walczy, można ją tolerować. Jak mawiał S. M. De Cervantes "Kobieca rada niewielka to rzecz, ale głupi, kto jej nie słucha".
-
Kelnerko, przykro mi ale z Tobą już skończyłem dyskusję. Dziękuję za udział.
-
Powiem więcej: po każdym poście widzę taki komunikat: "Nasz system komputerowy uznał, że Twoja opinia przed opublikowaniem powinna zostać przeczytana przez jednego z dziennikarzy" Także wybaczcie...
-
Póki co Krzysztofie Kopcu to nie Ty decydujesz kto bierze udział w dyskusji, jak to Franz sugeruje-jest też siła wyższa.
-
Franz, przecież jesteśmy na portalu otwartym na dyskusje :) Dam Ci radę, ogranicz słownictwo i nie używaj słów które, będąc właścicielem portalu, uznałbyś za obraźliwe dla Ciebie. Albo chociaż takie które Ciebie dotyczą. To utrudnia pisanie tutaj ale pozwala uniknąć weryfikacji Twoich myśli.
-
Pani Kelnerko :)
Dziękowałem za wyjaśnienia :)
Ale Pani dalsze komentarze odbiegają od tematu dyskusji :). -
Kelnerko - a gdzie ta głupota tutaj się panoszy? a mam pytanie - jaki związek ma Pizzeria w Trzebieniu z tematem? i czy pub pegaz nie jest już przypadkiem od dawna zamknięty.......2009-03-20, 21:19p.s - do Franza i Krzysztofa Kopca - czekam na wydanie podręcznika porad dla czytelników por...., jak pisać by przeszło:D
-
Tutaj, w tych zdaniach. „Ciągle też nie rozumiem do czego potrzebni są specjaliści w turystyce. Do czego są potrzebni wysoko wykształceni ludzie? ”. „Nie wiecie jak płaci Bolesławiecki prywaciarz? Nie macie kolegów i koleżanek pozatrudnianych w knajpach, hotelach itp? ”. „Skazanym na kiepskie zarobki zatrudnionych [przyp. W knajpach ]. Ps. Kto jest włascicielem pizzerni w Trzebieniu i dlaczego nie ma Pegaza i dlaczego jezszcze go nie ma.
-
to Ps to co ma niby znaczyć? to jest odpowiedź na pytanie, stwierdzenie o głupocie?czy co w ogóle??
-
Przy okazji [ w ps. ] zauważam, że właścicielami maleńkich punktów ot chocby z piwem bywają Bolesławianie, którzy już mają inne lokale; jak są otwarte 2-4 punkty np. jeden na poziomie z jedzieniem i barem, drugi tylko z piwem na wiosce, inny z szybkim jedzeniem na wynos i z dowozem itd. to łatwiej jest się utrzymać na rynku; działa i ekonomia skali i troszkę dywersyfikacja klienta. Jeżeli jeden punkt gorzej działa można się finansowo podeprzeć drugim punktem; Bywa, że znana osoba ma 1 znany lokal i kilka mniej znanych punktów [ nie kojarzonych z tą osobą ]; często i pracownik nie wie. Ale jek padnie ten większy na trasie to malutkie mogą zniknąć, bo właściciel się przebranżowi, tylko pracownicy ucierpią Nie wnikając w szczegóły- powiedzmy, że ogolnie mamy 40 właścicieli firm zainteresowanych rozwojem turystyki, firma padnie, bo turysty nie ma, właściciel starci lokal, wyjedzie, może się przebranżowi, ludzie starcą pracę, ale przecież i tak kiepsko zarabiali, nie mieli wykształcenia, a do tego była ich garstka.
-
Kelnerko - a czy Ty wiesz na czym polega wolny rynek? Forsowanie czegoś na siłę nie ma najmniejszego sensu.
-
Ci co padną, padną przez swoją niewiedzę i inwestowanie środków mimo ogólnie dostępnych informacji o otwarciu autostrady. Słabi zawsze odpadają pierwsi. Czas się przebranżowić. Dobrej nocy.
-
No właśnie o tym pisałam- starcą tylko... PRACOWNICY. Ktoś, kto ma duży lokal, ma też zwykle albo sklep, albo cały nawet plac handlowy, kilkanaście nieruchomości itp. Wolny rynek UWOLNI pracowników Zakładów Ceramicznych, sklepików z ceramiką, sklepów spożywczych na trasie, pracowników stacji benzynowych, pensjonatów, moteli, hoteli, restauracji przy trasie, centyrum informacji turystycznej i wydziału promocji miasta, trochę ODCIAŻY dostawców zaopatrujących ww i wreszcie ZASILI nowopowstałe zakłady pracy efektywnymi i tanimi w utrzymaniu pracownikami. Dobranoc, OSTATNI GASI ŚWIATŁO.
-
Panie Krzysztofie K. a słyszal Pan o gospodarczej polityce społecznej?Miota Pan pospołu z Trumfem sloganami z epoki kapitalizmu wolnokonkurencyjnego z przed wieku,zapominając ,że jest w Polsce grupa spoleczno zawodowa taka jak drobni rolnicy. Dlaczego nie wyjdzie Pan do nich i nie wyjasni im że musza paść , bo są słabsi, ich produkcja nie jest wielkotowarowa itp ?