Za dużo wódy panie r., za dużo.
Kogo lub co promuje Gliniada?
Dyskusja dla wiadomości: Kogo lub co promuje Gliniada?.
-
-
To chyba się sprawdza co ktoś wcześniej napomknął. Każdy sądzi według siebie.
-
Zgadza się, Franz, z tym wózkiem, zwłaszcza, że głupio się pod czyjś wózek podpinać, nie? A do UM to trzeba mieć końskie zdrowie i stalowe nerwy, bo dojrzewać nie ma do czego, szkoda też, że UM nigdy do BN nie dojrzeje, bo wtedy mielim by my wszyscy San Franzisko :-).
-
Jeśli w tym roku gliniada i dzi ceramiki staną się integralnym wydarzeniem. To już mamy pierwsze koty za płoty -- autokary na Berlin --. Więc chyba warto zakopać topór wojenny. I skończyć wszelkie swary i waśnie. A UM na pewno włączy się aktywnie w przygotowanie --GLINIADY-.
-
Urząd Miejski na pewno się włączy, zresztą teraz nie ma już innego wyjścia , zwłaszcza po tym jak Rafał Dutkiewicz zrezygnowal z funkcji przewodniczącego Ruchu Obywatelskiego "Polska XXI"Choć podczas sobotniego spotkania rady ruchu zapadła decyzja o starcie regionalnych stowarzyszeń z "XXI" w nazwie w przyszłorocznych wyborach w miastach i sejmkach wojewódzkich, obecny lider ruchu Jarosław Selin chyba zadaniu nie podoła- zwłaszcza jeśli opinii publicznej przypomni się jego działalnośc w Krajowej Radze Radiofonii i Telewizji :-)Dotychczasowe dokonania Dutkiewicza dawały gwarancje ze popularny samorządowiec wypromuje szyld "XXI"- Selinjest postrzegany jako polityk trzeciego szeregu i nierozpoznawalnu medialnie.To że ruch ma zamiar powołania związku stowarzyszeń Polska XXI , to jeszcze zbyt mało by zdążyć przed wyborami przekształcic się w znacząca partię polityczną będącą przeciwwagą dla PO I PiS.W taki oto spośób wielka polityka zawitała do Bolesławca...:-)Od poniedzialku okazuje się ze stowarzyszenie może mieć kłopoty z finansowaniem przyszłorocznej kampani wyborczej. Tak więc lokalnym działaczom Ruchu XXI nie pozostaje nic innego jak" przykleic się" do kogoś lub "dogadać" ....:-)Przyklejenie się do PiSu -odpada gdyż Pan Prezydent miasta dość oscentacyjnie czmychnął z tego ugrupowania a oni nie wybaczają do trzech pokolen wstecz ....:-)Pozostaje tylko - dogadać się z PO :-)Czyli przyjść i " przeprosić się " z paroma facetami których się "dociskało nieco" przez ostatnie lata :-)Nie zdziwie się jesłi kolejne tygodnie zaowocują nagłym uwielbieniem dla Gliniady , Nowaka , Concordii , Bluesa nad Bobrem, i manną szczodrości dla organizacji pozarządowych.Pewnie na początek będzie propozycja spotkania się porozmawiania , wyjąśnienia sobie wszelkich spraw.....:-)Mam nadzieję ze zainteresowani nie dadzą sie złapać na te plewy:-)
-
I w ten oto sposób dochodzimy do wniosku iż porozumienie ponad podziałami jest możliwe. Bynajmniej na płaszczyźnie życia kulturalnego Oby tak dalej. Merytoryczna dyskusja przyniesie na pewno wiele korzyści mieszkańcom miasta.
-
Śmiem twierdzić ,że wręcz przeciwnie z pewnymi ludźmi nie można się dogadać , bo wszystkich traktuja tylko jak narzędzie do osiągnięcia dpraźnego celu :-(
-
Ja sie na politykach i politykierach nie znam,i nie kreci mnie to..bo w sumie sa tacy,co kilka miesiecy zmieniaja partie bylleby nikt nie mogl go odlpeic od stolka...ale Julianie, czy nie zapomniales o Ujazdowskim? Wszak to guru dla naszego politykiera....,czy zbyt malo osobowosciowe czy za skromne? Wspracie "nasz" ma chyba przede wszystkim w nim....
-
Jago, ja uwielbiam politykę, ale politykierami gardzę, "nasz" ma wsparcie kolesi, odkąd pożegnał się z PiS, jako polityk nie istnieje, choć politologię kończył był... I żadne spędy szkół na wręczanie flagi wizerunku mu nie uratują - aha- p. Boratyńska jako były nauczyciel powinna chyba sobie zdawać sprawę z decyzji wysłania dzieci z przedszkoli, szkół podstawowych i gimnazjalnych na imprezę masową... Wolna amerykanka, pani naczelnik!
-
Jago odnosnie Ujazdowskiego sprawdza sie stara zasada - kogo nie ma w telewizji ten nie istnieje....:-)Przypomnij sobie , kiedy ostatnio rzucił Ci się w oczy z telewizorni? :-)Sam pomysł Ruchu XXI był bardzo dobry. Na czele charyzmatyczny , nieumoczony w politykę dzialacz samorządowy, Coperfield Wrocławski - gośc któremu wszystko się udaje ,z zapleczem grupy aspirujących do zabawy w politykę wysokich urzędnikow samorządowych i administracji szczebla miejskiego powiatowego i byłych miast wojewódzkich zdegradowanych po reformie terytorialnej.Ludzi którzy w pojedynkę znaczą niewiele ,ale w grupie zjednoczeni wobec określonego celu potrafią byc groźni i skuteczni. Gdy dodamy do tego bezpośrednie dysponowanie pokaźnymi środkami samorządowymi zyskujemy obraz poważnego trzeciego gracza.Bez Dutkiewicza Ruch XXI rozleci się jak AWS, a Ujazdowskiego zapewne ktoś zagospodaruje i przygarnie wraz z innymi politycznymi sierotami , tak zresztą było juz kilka razy ....:-)
-
Glinoludy górą i tak trzymać. Na tegorocznej gliniadzie też się wysmaruję. Myślę iż wiele osób, które wątpiły w pomysł GLINIADY. Teraz się przekonały że nie trzeba wielkich pieniędzy. Wystarczy dobry pomysł i paru zapaleńców. Popieram z całego serca inicjatywę. Brawa.
-
Zapraszam do obejrzenia fotek z Berlina. http://www.flickr.com/photos/ole/3583072850/#DiscussPhoto
-
Z tej rozmowy można wyciągnąć wniosek, że Gliniada jest dlatego ważna i potrzebna, bo pozwala zaistnieć medialnie i być zauważonym. Ergo - to jest dobre, co służy rozgłosowi... Takie powierzchowne rozumienie procesu promocji pachnie mi przypadkami Palikota, Leppera, czy Joli Rutowicz... A co do pomysłów, by Pan BN został prezydentem - to są to quasi-żarty, oczywiście? Nie neguję tutaj wartości jego osoby jako artysty, animatora kultury czy restauratora-hotelarza, ale - bez urazy - do dobrego zarządzania 40-tysięcznym miastem nie wystarczy zapał i szczere chęci. Nie wystarczy też wizja - trzeba mieć spójny plan (odrębna kwestia, jaki) na najbliższych kilka lat i go konsekwentnie realizować. A tego ani w wypowiedziach, ani w działaniach Pana BN, niestety, nie dostrzegam... Z wyrazami szacunku.
-
Bardzo cenię Pana Nowaka. Bardzo go lubię, dużo dobrego robi dla naszego miasta a i wywiad z nim bardzo ciekawy.
-
Yorg- jak rozumiem nauczyciel WOSU, którego większość uczniów "olewała", który się sredniuo do pracy pedagogicznie przygotował- jest tym dobrym zarządcą 40-tysięcznego miasta? On nawet nie potrafił zapanować nad 25-osobową klasa nastolatków w I LO.