Klucz do sukcesu

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Litości Przemysławie dla samego siebie. Kwota wolna to nie jest kwota na przeżycie. Sam to wymyśliłeś i trzymasz jak rzep psiego ogona. 3091 oznacza to, co wcześniej napisałam i z kwotą miesięczną na przeżycie nie ma nic wspólnego. Nigdy nie zachwalałam obecnej Ustawy o pdof. Ale ona obowiązuje i musimy ją stosować. Są jednak większe nieszczęścia: bezwzględnie, bez skrupułów okradanie pracowników przez prywatnym pożal się Boże biznesmenów. Lista ich grzechów jest tak ogromna, że szkoda czasu na wypisywanie. Prowadzę księgowość synowi, choć nie jestem księgową. Paraliżuje was strach, że sobie nie poradzicie, a należy spróbować. Widziałam księgę przychodów - rozchodów prowadzoną przez lekarza i informatyka i gdyby nie mnóstwo skreśleń ( lekarz ), byłoby ok. Są kursy, można się podszkolić, przepisy są w internecie i na www. Nettax. Pl. Nie taki diabeł straszny. Bez odbioru Przemysławie.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Szafir napisała:"bezwzględnie, bez skrupułów okradanie pracowników przez prywatnym pożal się Boże biznesmenów. Lista ich grzechów jest tak ogromna, że szkoda czasu na wypisywanie."Boże, co za brednie!Prywatny właściciel płaci pracownikowi. Niekiedy mniej niekiedy więcej (mi np bardzo dużo), czasem z poślizgiem czasem bez ale zawsze możemy zrezygnować z pracy u niego i szukać lepszej.Państwo nasze, pracodawcy czy pracownikowi prywatnej firmy nic nie płaci. Za to zabiera 50% na starcie na ZUS, potem 18% podatku dochodowego a następnie od tych ochłapów jeszcze 22% VAT i akcyzę od wielu towarów. Nie koniec na tym: gminy pobierają kolejne podatki, głównie gruntowe (np. ok. 70 gr/m2 za prowadzenie działalności gospodarczej).Za te pieniądze utrzymywana jest banda 500 tys urzędników gotowych na każde skinienie tegoż państwa, utrudnić nam życie. Ponad 80% ciężko zarobionych u "prywatnego" pieniędzy MUSIMY (pod karą więzienie i bez prawa wyboru!) oddać jako haracz najbezwzględniejszej mafii, czyli naszemu państwu urzędników. Jeśli ktoś taki jak Szafir tego nie rozumie i winą za biedę obarcza businessmanów to czas powoli gasić światło :-(.

  • Szafir - proszę sobie wyobrazić że spełnia się Pani marzenie. Nagle przestają istnieć firmy prywatne. Znikają wszyscy biznesmeni. Komu By Pani grzechy wytykała? Kto by tworzył dochód narodowy? Co by Pani jadła? W co by się Pani ubrała? Kto by Pani zapewnił prąd, gaz, wodę, Urzędnicy? Za co by Pani żyła? Gdzie by się Pani leczyła? Skąd by Pani wzięła podpaski? Po co by były te kursy? Diabeł zrobił by się straszny. Kto utrzymał by wojsko, policję? Co ta za biznesmen lekarz? - etat w szpitalu a potem golenie owieczek po pracy. Biznesmeni muszą się utrzymywań sami oraz wszystkich pozostałych. Gdyby koszt pracy był niższy i była kwota wolna około 1500zł starczyło by dla wszystkich. Oczywiście jedni żyli by w luksusie a inni wyprowadzali im pieski ale tak musi być - nie mogą wszyscy być bogaci ale zdecydowanie nie powinni wszyscy być biedni /a niektórzy głupi/ Szanowny synek też biznesmen? Ale jeszcze nie stać go na pracownika? Jak go będzie stać to zapłaci minimalną krajową /mamusia mu podpowie /. Obłuda i pic -- albo inna przypadłość.2009-07-19, 21:25W internecie jest wszystko nie tylko przepisy -- złudzenia też.

  • Przemysławie , z podpaskami to trochę przesadziłeś ;-) Ps Jak już chciałeś być na "topie" to trzeba było wspomnieć o tamponach ;-)

  • poprzestanmy na wacikach ;)"zdecydowanie nie powinni wszyscy być biedni /a niektórzy głupi"dajmy im stypendia... niech sie ksztalca :)) wyksztalcony obywatel to klÓcz do sukcesu ;)

  • Przemysław napisał: "Szanowny synek też biznesmen? Ale jeszcze nie stać go na pracownika?" - a po kiego grzyba ma to robić, skoro w ten sposób więcej kasy dla niego zostaje?p.s - zamiast podpasek - to może gacie barchanowe?:P

  • "Dajmy im stypendia" -- kto miałby dać inwigilacjo? I po co? Czyj sukces wieścił by wykształcony obywatel? Trzymajmy się tematu - opisałem wizje według teorii "Szafira". Teoria Szafira poparta słowami Kononowicza " nic by nie było". Niech ktoś popróbuje obalić fakt że wszystko pochodzi z pracy. Aby były stypendia najpierw musi być praca.2009-07-20, 00:34Panie Adamie - z tym synkiem to taka złośliwość była. Mamusia pluje na przedsiębiorców a synkowi sama prowadzi buchalterie. Synek powinien ministrem być. Ministrem do spraw niepotrzebnych.2009-07-20, 00:35Zamiast podpasek -co kto woli lub co kto ma.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Żadnych bredni Czarny Lotosie nie wypisuję. Jak kolega zatrudnia kolegę i nie płaci mu po 1 miesiącu, prosząc, żeby by poczekał jeszcze i mimo, że mija 1, 5 miesiąca nie płaci to jak to nazwać? Złodziejstwo i tyle. Nie zgłosił go do ZUS, nie zapłacił do dnia dzisiejszego, nie dał angażu i się wypiął kolega na kolegę. A za co ten zatrudniony ma żyć? Takich przykładów znam mnóstwo. Nagminnie każą pierwszy dzień, niby na próbę pracować za darmo, nawet w dużych firmach, jak Intermarche. Nie płacą za nadgodziny, potrafią co miesiąc zabrać a raczej ukraść pracownikowi 100 lub 200 złotych. Nie każdy potrafi sobie wyliczyć kwotę do wypłaty mając brutto, a listy płac nikt im do podpisu nie daje. Dopiero jak dostaną roczny PIT wszystko wyłazi. Wysyłają na urlop wypoczynkowy a potem potrącają jakby był na bezpłatnym. To tylko kropla w morzu grzechów.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Szafir, powinnas te fakty zglosic do odpowiednich wladz. Takie pisanie nic nie wnosi.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Właśnie, a po drugie to o jakich kolegach piszesz? Bo dla mnie nie ma to nic wspólnego z koleżeństwem. Bydlaki zdarzają się zawsze. Każda złotówka wydana na pracownika to 5 zł wydane przez pracodawcę na państwową biurokrację. Dalej dziwisz się, że nie zgłaszają do ZUS-u i nie dają zarobić? Pomyśl choć troszkę...

  • Szafirek patrzy na Polską gospodarkę przez pryzmat jednego socjalisty który stał się przypadkowym przedsiębiorcom.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Pisze się przedsiębiorcą w tym kontekście a nie przedsiębiorcom Przemysławie. Jak pracownik nie zgłasza to co ja mam do tego Lotosie? Twoje rozumowanie Lotosie oznacza tylko jedno: całkowita twoja ciemnota. Komu nie dają zarobić? ZUS utrzymuje się z budżetu a nie ze składek. Składki idą na to na co są potrącane. Jak nie zgłoszą do ZUS to nie masz ubezpieczenia zdrowotnego i prawa do korzystania z bezpłatnej opieki zdrowotnej, nie nazbierasz na emeryturę, nie dostaniesz chorobowego, ewentualnej renty, jak umrzesz to rodzina nie dostanie zasiłku pogrzebowego na pochówek, w razie wypadku w pracy lub w drodze do i z pracy nie dostaniesz odszkodowania. Widzę, że jesteście ciemni jak tabaka w rogu, nie znacie tematu a dyskutujecie. Schowajcie się do budy i nie piszcie do mnie, zabierzcie się lepiej za naukę. Jeśli potraficie cokolwiek pojąć, w co wątpię.

  • Oj szafirku - naubliżałaś ile wlezie. Oto twoje słowa; "ZUS utrzymuje się z budżetu a nie ze składek" - myślę że nawet pracownicy ZUS pękają ze śmiechu. A budżet Szafirku to bozia daje? Lotos Pani chciał tylko uświadomić ile pracodawca musi oddać zanim pieniądz trafi do pracownika. My z Lotosem dawno po szkołach. Szafirek betonik pojętny. Jedyna racja Szafirka TO TEN przedsiębiorca przez ą na końcu.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Lotos pisz: Dalej dziwisz się, że nie zgłaszają do ZUS-u i nie dają zarobić? Pomyśl choć troszkę... To komu nie dają zarobić? Chyba nie ZUS-owi. Bo ZUS nie utrzymuje się ze składek emerytalnych, rentowych, chorobowych, wypadkowych, zdrowotnych ani FP i FGŚP (myślę, że wiecie co to jest ). To ty jesteś betonem Przemysławie, nie muszę się uczyć bo jestem po studiach i nie musisz mi niczego uświadamiać. Wielu biznesmenów twierdzi, że dokłada do interesu, nie wiadomo tylko z czego. Jednocześnie budują domy, kupują nowe samochody. Ja im tego nie zazdroszczę, niech mają pałace i mercedesy, ale niech nie ściemniają, że mają straty, bo ze strat tego się nie sfinansuje.

  • Pani Szafir jakieś dziwne te studia. Nie nauczyli ekonomii? Czy to była uczelnia komitetu centralnego PZPR czy KUL? Lotos napisał jaki jest koszt stanowiska pracy. Składki na ZUS płacą w imieniu pracowników pracodawcy. Niech Szafir założy firmę i płaci po 10 tys pracownikom a sama zasuwa z buta. Prowadzenie małej firmy w dzisiejszych czasach to balansowanie na krawędzi. Prostym językiem tłumacząc chodzi o to że koszt stanowiska nakręcony przeż nieżyciowe przepisy państwa jest zbyt wysoki. Administratorzy cieszą się że tacy jak Pani i ja są w konflikcie. To odsuwa od prawdy. Pani zazdrości mercedesów a oni zazdroszczą pewności jutra. Przeciętnie za każdą złotówkę w wypłacie pracowniczej trzeba wydać około 5 zł na różne wydatki związane z utrzymaniem firmy. Zamiast pisać obrażliwe teksty proszę założyć własną działalność i zatrudnić przynajmniej jednego człowieka. To dopiero jest prawdziwe życie i prawdziwy kapitalizm.