PAN PATALOGIA

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    lookwiele wody będzie musiało upłynąć w tym kraju nim umysły twojego rodzaju wyginą. przypominam ci miernoto,że w twoim "artykule" , jak to nazwał staś, utopijny socjalista aż czarno od ortografii i stylistyki. mniejsza o to.co do hrabiów, baronów, markizów, książąt, lordów to wiedz prymitywie że Rzeczpospolita zabroniła nadawania i tytułowania się powyższymi tytułami (unia lubelska) poza pewnymi wyjątkami..... ale skąd taki biedaczyna jak ty może to wiedzieć.co do odbudowy państwa po wojnie to ( znowu jakaś lektura nieuku)żadnego państwa nie było tylko coś co nawet priwiślanskim krajem nazwać nie można. ten obszar był zarządzany przez najzwyklejszych bandytów w rodzaju bierut, rokosowski, spychalcki, korczyński, popławski, gomółka, berman i podobne pachołki sowiecke. wiedz matole, że w czasie wojny te same kanalie rozpracowywały polskie podziemie zbrojne i donosily na gestapo. ponadto każde państwo posiada iteligencję ( nie lubię tego słowa) - ludzi wykształconych -nie wykształciuchów z prl- którzy rządzą , uczą prowadzą naród i za niego odpowiadają w sposób szczególny. niestety (trzeba analfabeto coś znowu poczytać) niemal w całości zostali wymordowani przez niemców, rosjan a potem w "wolnej Polsce" ubecja dokonywała dalszych mordów ,wywózek na sybir. i to jest ta właśnie ta niepolska hołota, która po wymordowaniu poskich kadr narodowych rozpoczęła ksztalcenie "swojej kadry" niestety w znacznym stopniu hołoty, bez honoru, przyzwoitości, pazerne, zadufane, przemądrzałe są nawet tytuły profesorskie.całe plejady historyków, jakie przewinęły się prze prl można określić - kłamcy, zdrajcy, łajdacy, oszuści...hołota, ta właśnie hołota . byli i odważni, nie dali się kupić za paszport, karierę - ŁOJEK (znasz nieuku ?)piszesz o języku. Jeżeli takie kreatury polityczne jak kwaśniewski, szmajdziński, unger, czarzasty itp. znają języki to tylko dlatego,że w czasach komuny ta hołota wyjeżdżała bez problemu z granicę na saksy, kiedy reszta siedziała doslownie za drutami ( czy ty wiesz bucu jak wyglądała granica na węgrzech czy nrd). i tylko dlatego ta hołota zmieniła sie w różnych liberałów i demokratów tylko dlatego bo regan i zachód nie chciał więcej hołocie porzyczać na rozwój komunizmu . Dzisiaj te dupki byłyby sekretarzami pzpr i pieprzyli niedorzeczności jak jak gomółka, gierek, jaruzelski bo do tego tych durniów przygotowywano. ( bodajże w 75-76 hołota stwierdziła że mamy w kraiku społeczeństwo(hołotę) socjalistyczne i przechodzą do budowy czegoś wyższego a przewodnią siłą narodu są oni, pachołki rosji) ponadto wiedz ciemna maso, że przed wojną więcej kształciło się mlodzieży chłopskiej niz w socjalistycznym społeczeństwie ( do wiedzy look, do wiedzy).wiedz równiż, że nie było aż tak rygorystyczne pozamykanych grup zawodowych ( adwokaci, radcy, tłumacze itp) bo istniało PAŃSTWO, które głowmi ludzi rozumnych biło na łeb to całe prl i szambo jakie teraz mamy powstałe dzięki całej plejadzie, niestety profesorskiej hołoty.ta twoja odbudowana i wybudowana hołociarska polska po prostu zbankrutowała, zakończyła drogę morderstw, dramatów, lajdactw z ogromnym dlugiem i tylko brak możliwości dalszych pożyczek zakończył ten okres bezmiaru władzy głupców z brakiem żywności, lekarstw, odzieży. byl to ŚRODEK EUROPY baranie.wiedz również, że masa sił i wytworzonych dóbr poszła na różne rewolucje - etipoia, mozambik, kuba, aqngola, egipt itp. wystarczyło że jakiś wodz€ś wywiesił gdzieś czerwoną szatę i już strumień papu, broni, lekarstw, co tam swoja hołota, niech spróbują inni nam być podobni.poszerz trochę gabaryty swego umysłu, wyloguj, może coś zaiskrzy pozytywnie. życzę ci tego.rachela mam nadzieję, że nie jesteś Żydówką bo to mądry naród i bardzo mądre kobiety

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    keram, to co wypisujesz to nadal Pi''SS''owskie rozliczanie, czyli wasze kontrolowanie, TRWAnie w waszym ideologicznym gównie. Mnie interesuje TU I TERAZ oraz lepsza PRZYSZŁOŚĆ, a ty jeżeli cię starcza demencja nie zeżre to za 10 lat będziesz w tym samym miejscu. Poza tym wogóle mnie nie jesteś w stanie obrazić.Historia pokaże, że ty i tobie podobne stefany6\9, i inne oriony dupofony- zdechną na zawsze w życiu politycznym tego kraju TRWAMjąc w waszej schizie do końca waszych dni.SMRÓD!!! i coraz większa PATALOGIA!!!

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    keram,stefan6\9, oriony i inne dupofony - NIEUDACZNICY zawsze będą żyć PRZESZŁOŚCIĄ!!!

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Look, zadam swoje pytanie raz jeszcze. Czy uważasz, że zdanie:''....po 1945 roku hołota mogła tryumfować, socjalizm to był ustrój hołoty dla hołoty...'' przekreśla całą powojenną historię Polski i czy odnosi się ono do wszystkich Polaków. Mnie się wydaje, że nie można go odczytywać w sposób, w jaki Ty to zrobiłeś. Po prostu poprzedni system był stoworzony przez hołotę - ludzi, którzy ni z wyboru Polaków, ale ze względy na umowy między mocarstwami, mogli nagle rządzić Polską. I ta hołota - wśród nich byli co prawda ludzie wierzący w sprawiedliwość głoszonych przez siebie idei (ale nie było w końcu ich tak dużo) - rządząc, ułatwiała życie im podobnym sprzedawczykom i karierowiczom. Rządy hołoty dla hołoty. Reszta żyła z boku, pomijana, obrażana, niepotrzebna. Look, nie mam zbyt długiego doświadczenia życiaw poprzednim systemie, ogranicza się ono do cierpień dziecka na brak zabawek, słodyczy, ładnych ubrań. To niewiele. Powojenną historię Polski znam jednak dobrze i z książek i z opowiadań tych, którzy doświadczyli jej na własnej skórze (znakomita książka "Listy PRL" - polecam). I wiem, że tamte czasy to był głód (o czym nie pamiętamy - inne kraje otrzymały plan Marschalla, a myśmy, dzięki tej hołocie, której głód nie doskwierał, musieli obyć się smakiem, bo było mało ważne, że Polacy na wsi przez zabójcze kontyngenty nie mieli czego do garnka włożyć, a w mieście nie można było niczego kupić). Tamte czasy to był terror z elementem donosicielstwa. To był permanentny brak produktów w sklepach. A hołota żyła ponad stan, zaopatrzona w sklepach z "żóltymi firmankami". Pytam się więc, dlaczego, look, zdanie wyrażone przez prezydenta, zintepretowałeś w taki sposób (wszyscy Polacy to hołota) i uważasz, że tylko ten sposób jest w porządku. Ja myślę, że wiele osób tym zdaniem nie poczuło się obrażonych, ponieważ wielu z nich wie, że poprzedni system był stworzony dla wybrańców, dla tych równiejszych (przypominam "Folwark zwierzęcy", gdzie świetnie pokazano to, w jaki sposób totalitaryzm tworzy swoją elitę, która spija śmietankę z tego, na co pracują inni ludzie). Dziwię ci się, look, że nie pozwalasz innym na powracanie myślami do historii. Jestem przekonana, że i stefan9 i keram to ludzie, którzy żyją przede wszystkim tym, co tu i teraz i tym, co w związku z teraźniejszością przyniesie przyszłość. Nie ma jednak powodów, by zapominać o przeszłości, bo to ona wpłynęła na kształt naszej dzisiejszej rzeczywistości, w tym nas samych (nie pisałabym tych truizmów, gdybyś sam nie wywołał tego tematu - oto bowiem obrażasz się na prezydenta, że przekreślił historię, a dzień później, kiedy keram się do tej historii odowłuje, nagle nazywasz to zacofaniem. Look, skoro sam masz prawo do odwoływania się do historii, nie zabraniaj tego innym).

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Stasiu, nie rozumiem metafory, którą się posłużyłeś (pomijam fakt, że w Polsce seks się uprawia, a nie robi). Skonstruwałam swoje pytanie do looka najprościej, jak umiałam, ale niestety nie dostałam odpowiedzi. Skoro tak, skonstruowałam je po raz wtóry, powyżej, może teraz zrozumiesz intencję owego pytania.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    W przypadku Stasia i jego doświadczenia seksualnego ,to należy właśnie ujmować seks , jak on : " robic seks " , bo chodzi o prace ręczne , a w tym przypadku wyrażenie " robić " jest jak najbardziej własciwe .

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Tyle fajnych wątków zagłuszanych niepotrzebnym parawanem anonimowości. Emocje są nie zdrowe w nadmiarze ~Keram, gratuluję ! Look - potrafisz wsadzić kija, co?

  • keram, twój przerysowany tekst zdaje się dowodzić, że nie zrozumiałeś, o czym jest ten artykulik Szpaka. Interprertuj sobie reczywistośc dzisiejszą i poprzednią, masz prawo, tak, jak mają je Szpak i Sobczak. Ale wiesz, ich tekst jest bardziej logiczny, niż twój, celnie też opisuje naszych rządzących. Niie można tego powiedzieć o twoich wynurzeniach. Ja bym je nazwała wodolejstwem bez większego ładu. PS. A co do mojego pochodzenia - jakoś ci ten przytyk nie wyszedł - sprzeczność sama w sobie w tym ostatnim zdanku....

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Rachelo, raz jeszcze zadam to samo pytanie, dlaczego teza, jakoby Kaczyński uznał wszystkich Polaków żyjących w PRL-u za hołotę, wydaje się Tobie i lookowi się prawdziwa? To - moim zdaniem - nielogiczne. Keram nie interpretuje w swoim tekście historii, tylko pisze o tym, co nam wszystkim jest wiadome. To pierwszy tekst jest interpretacją, ale jak do tej pory ani Ty, ani look, nie podjęliście próby udowodnienia tego, co tam napisane. Ot, po prostu wiecie, że macie rację, a gawiedź (hołota<?> pozwalająca sobie na inne myślenie czyli tym razem ja), niechaj pyta i czeka na odpowiedź. I tak się nie doczeka!Look, dlaczego, zanim pojawił się tu Stefan9, już go wywołałeś do tablicy? Wiesz, co napisze? Wiesz, co myśli? I że po prostu z założenia jest przeciwko Tobie? Czyż to nie kolejny dowód na to, że dla Ciebie ludzie się dzielą na tych, co po prostu są mądrzy jak Ty, i na tych, co zawsze głupio gadają, o cokolwiek ich nie spytasz?

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    mącenie to myślenie i stawianie pytań BEZ TEZY. Mam wrażenie, że sprawna językowo Kacha tak naprawdę chce dowiedzieć się czegoś innego niż pytania, które stawia. Interesuje ją bardziej związek "ideowy" czy może nawet "miłosny" Looka i Racheli. Sprytnie stawiane pytania i formułowane wątpliwości są jedynie przykrywką do tego aby dowiedzieć się: jak może oni to robią? A główny mąciciel prowincji stefan9, który swoimi dyrdymałami może czasem u nieuważnego internauty wywołać "moment polemicznej szczerości", w tle dyryguje tą batutą zaściankowego aseksualnego dziewictwa politycznej, nowej "chciałoby się elity" Bolesławca. Problem naszej wykształconej, sprawnie piszącej internautki polega na tym, że jest moralna, zbiera śmieci, głosuje jak trzeba, jest grzeczna w domu i do tej całej filozofii życia poszukuje sojuszników - typowe dla tych, którzy zagubili się w świecie rozróżniania pomiędzy formą a treścią. Pomiędzy emocją a rozumem. Pomiędzy intelektualnym warcholstwem a logiką.Młoda kobieto! Mniej wątpliwości! Więcej intelektualnej ciekawości! Piszę tak, gdyż czytam z Twoich tekstów JAK JESTEŚ ZAGUBIONA, JAK MYŚLISZ!Jeszce raz miła Kacho przeczytaj DOKŁADNIE co napisane jest na początku w tekście, który Look zacytował z pisma Angora a może lepiej zrozumiesz filozofię polactwa!

  • "Bez zmrózenia oka zgnoił miliony Polaków, których jedyną winą jest to, że żyli, kształcili sie w latach 1945-1989" ? Problem w tym, że powyższe rojenie ma się NIJAK do słów Kaczyńskiego. Jeśli już "zgnoił" - to bolszewicką hołotę, która ten system sprzeczny z naturą przywiodła do Polski i wmuszała gwałtem i przemocą milonom Polaków.Trzeba być nie lada bucem by nie zrozumieć tej oczywistości!

  • Skupcie się, szanowni dyskutanci, na cytacie „...Po 1945 roku hołota mogła tryumfować, socjalizm to był ustrój HOŁOTY dla HOŁOTY ...''.Pierwsze podkreślone słowo to hołota, o której pisze Stefan 9, ta bolszewicka, która „przywiodła sprzeczny z naturą system do Polski”. Ta hołota – sprzedawczyki i karierowicze, jak to pięknie pisze Kacha. OK. Zgoda. A drugie podkreślone słowo do kogo ma się odnosić? Widać do reszty – żyjących w tamtych czasach zwykłych ciemiężonych ludzi, którym zafundowano ten ustrój wbrew ich przekonaniom; do ludzi, którzy nie mieli nic wspólnego z władzą ludową.Czy taka interpretacja słów Kaczyńskiego jest niewłaściwa? Skąd wiesz, Kacha, że to Twoje wnioski są słuszne? Analizując różne wypowiedzi braci K. niestety można zauważyć, że gardzą oni wszystkim, co działo się w okresie 1945 – 1989; poza tym aż kipią nienawiścią do ludzi, którym do pięt nie dorastają i którym winni szacunek (np. Bartoszewski, Wałęsa); nie mówiąc o tym, że obsesja rozliczania wszystkich ze wszystkiego ogarnęła ich tak dalece, że niedługo okaże się, że będą nam lustrować przodków naszego Burka. Dlatego myślę, że to raczej Sobczak i Szpak dobrze odczytali tę zacytowaną wypowiedź Kaczyńskiego, a nie Kacha, czy Stefan9. Nie mówiąc już o keramie, bo on nie odczytał niczego, co by się wprost wiązało z tematem. Tekst kerama brzmi, jakby odczuł nieodpartą potrzebę wojującej obrony Kaczyńskiego, opisywanego w 90 procentach tekstu Szpaka. Tylko ta obrona taka jakaś kulawa… Niektóre tezy nawet prawdziwe, ale z przykrością stwierdzam – nie na temat. Keram, nie masz zdania stricte na temat upośledzeń naszego premiera? Kacha – pozdrawiam.

  • Nie ma zgody!"System hołoty dla HOŁOTY" bo to był system który promował hołotę/miernotę! Karierę mogli w nim robić NIE ludzie zdolni i wartościowi ale kreatury bez kręgosłupa moralnego: "nie matura lecz chęć szczera". System niszczył patriotów, inteligencję, indywidualności a PROMOWAŁ BMW (biernych, miernych ale wiernych)! Regułą było to że hołota robiła karierę w tym systemie - w normalnym tamtejsze tuzy mogłyby zostać co najwyżej "szatniarzami" (przepraszam za obrazę przedstawicieli tego szacownego zawodu ! Jeśli przyzwoitym ludziom udało się zrobić karierę w PRL to WBREW temu systemowi! To NIE temu systemowi zawdzięczamy to co MIMO WSZYSTKO udało się osiągnąć/zbudować a desperacji przyzwoitych ludzi którym udało się ominąć kłody jakie system rzucał wszystkim pod nogi!PS"Analiza różnych wypowiedzi braci K." nie jest nawet tendencyjna - to tylko wypełnione złą wolą gołosłowie!Nad "wielkością" Wałęsy nie będę się tu rozwodził (koń jaki jest każdy widzi) , ale W.Bartoszewski jest co najmniej współodpowiedzialny za to że weszliśmy do UE bez ostatecznego załatwienia sprawy Ziem Zachodnich. A to obecnie grozi trudnymi do oszacowania gigantycznymi kosztami!

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Stasiu!A tom się dowiedziała:Jestem specjalistką od pytań bez tezy! Ciekawe! Może gdybyś Ty (lub też może look lub Rachela) podjął się próby dyskusji ze mną, okazałoby się jednak, że można, mimo odmiennego zdania, zobaczyć, że choćby staram się myśleć. Nie mam manii przytaczania kolejnych artykułów jak prawd objawionych i zostawiania ich na forum bez słów komentarza. Często natomiast próbowałam podjąć dyskusję z tym, co zawierały owe artykuły (Ty na przykład ostatnio powołałeś się na Ziemkiewicza). Na próżno jednak, bo i tak okazało się, że każda taka próba jest dowodem mojej inercji umysłowej! Dziękuję Ci, stasiu.Dziękuję Ci też, stasiu, za to, że fakt, iż nie jestem z Tobą zgodna we wszystkim, uważasz za dowód mojego zagubienia. Dla mnie, napiszę coś, co już tu kiedyś pisałam, świat nie jest czarno-biały. Nie wydaje mi się, żeby to, czy zgadzam się z tekstem Sobczaka i Szpaka, czy też nie, świadczyło o moim zagubieniu, ani o tym, czy w związku z tym mogę rozmawiać ze Stasiem, lookiem, czy kimkolwiek innym. Przede wszystkim zaś nie staram się robić osobistych wycieczek. Wiem, kim jesteś, i nie piszę o Tobie niczego więcej ponad to, co ujawniasz na forum. Tak chyba jest w porządku! Ty jednak nie stosujesz się do tej zasady. Skazujesz mnie na analizę treści, bo wiesz, że powinnam się nią zająć jako adeptka polonistyki, potem z kolei mówisz, że się zagubiłam między formą a treścią, sugerując, jakobym jednak nie potrafiła być nikim więcej niż polonistką uwięzioną w swej pisaninie. Ja nie pojawiłam się na tym forum po t, by się chwalić, kim jestem, co umiem, a na czym się nie znam. Miałam prawo do anonimowości. Ty zaś uznałeś, że warto mi powiedzieć to i owo prywatnie, o to i owo się zapytać, a potem ewentualnie, jak coś Ci się nie spodoba, powiedzieć o tym wszem i wobec. A może ja też powinnam zacząć tłumaczyć Twoje różne wypowiedzi na forum tym, co wiem o Tobie prywatnie? Przemycić kilka informacji? Nazwać Cię człowiekiem z piaskownicy tego czy tamtego (jak to kiedyś, niezgodnie z prawdą, ze mną uczyniłeś)?Jeśli już skazujesz mnie na analizę treści, to powiem Ci, że tekst przytoczony przez looka czytałam dokładnie. Ten artykuł, pełen stylistycznych zawijasów, retorycznych zakrętów, wygląda na błyskotliwy, ale wychodzi od błędnej, moim zdaniem, tezy. Po co mam więc doszukiwać się w nim czegoś więcej, skoro wiem, że zaczęło się od chęci wsadzenia kija w mrowisko (to wszak „Angora”), a nie od chęci rzeczowej dyskusji. A to właśnie zresztą uczynił look. Przytoczył tekst, a potem nie potrafi porozmawiać o tym, czy aby na pewno tekst ów wart jest aż takiego zachodu. Nie potrafił zrobić nic więcej niż go przytoczyć. Czyżby look nie umiał sam myśleć? Albo uważał, że dziennikarze z „Angory” nie mają prawa do błędu? Nie wierzę! Dlaczego więc milczy? Dlaczego w tej sprawie milczysz Ty czy Rachela? No ale cóż ja, młoda, zagubiona, czytająca, co ma do powiedzenia stefan9, czy nawet look, Rachela czy Ty, mogę wiedzieć? Powiem jednak: zdaję sobie sprawę z tego, że mogę wyglądać na zagubioną. Jestem względnie młoda, może więc to stąd wynika (choć to również Twoja teza, nie oszukujmy się bowiem, że w moim wieku ludzie są tacy naiwni, nie mam szesnastu lat już od bardzo dawna). Myślę jednak, że jak ktoś starszy i z wieku czerpie swą mądrość, a do tego widzi, jak inny się myli, nie wytyka mu tego na forum, mieszając sferę prywatną z publiczną. Albo, Stasiu, rozmawiamy tu udając, że się nie znamy (w związku z czym część wiedzy zachowujemy dla siebie), albo to, co masz mi do powiedzenia, napisz w mailu. Pamiętam, jak ktoś kiedyś Cię tutaj zdemaskował – nie wyglądałeś na zadowolonego. Pozdrawiam! Ps. Błąd, Stasiu! Grzeczne w domu to mogą być co najwyżej dzieci. A ja już od lat żyję swoim własnym życiem, więc akurat ten przymiotnik do mnie nie pasuje.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Rachelo, zajęłam się płodzeniem odpowiedzi skierowanej do Stasia, że nie zauważyłam Twojej odpowiedzi na moje pytanie. Otóż zgadzam się z tym, co napisał przed chwilą Stefan9 (nie za całością) i sama też o tym pisałam: hołota to ci, którzy rządzili i ci, którzy spijali z tego śmietankę. Ta druga część hołoty to właśnie w moim mniemaniu nie całe społeczeństwo, ale jego wygodnicka, oportunistyczna część. Ci, którym podobała się Polska Ludowa, którzy ją akceptowali, którzy się dostosowali, którzy nie mieli zamiaru niczego zmieniać, bo im akurat się udało znależć ciepły kącik dla siebie. Czy schedą po tej hołocie nie jest właśnie polactwo, o którym uparcie pisze staś (i Ziemkiewicz)? Przecież coś nam z poprzedniego systemu zostało. Gdyby wówczas nie było owej hołoty, dziś nie borykalibyśmy się z problemami. Zresztą, po co byłoby zmieniać system?Czy zresztą ta hołota nie rządziła przede wszystkim dla samej siebie? Hołota dla hołoty? Dla swojej wygody, sklepów z żółtymi firankami, dla dacz nad jeziorem ("ma się ten szałas w górach, ma się tę chatkę na Mazurach" czy jakoś tak mówił towarzysz Winnicki z genialnym serialu "Alternatywy 4"), dla władzy? Ty też bądź zdrowa, Rachelo!Ps. Keram nie pisał o reszcie tekstu Sobczaka i Szpaka, ale też o błędnej tezie, od jakiej felieton ten wyszedł. Przecież to widać od razu! A trudno jest szanować teksty, w których wychodzi się do błędnej tezy, żeby mieć poparcie dla jakiejś tam ideologii.