Burzą stary oddział zakaźny. Rusza budowa bloku operacyjnego w szpitalu powiatowym

Burzą stary oddział zakaźny. Rusza budowa bloku operacyjnego w szpitalu powiatowym
fot. GA Inwestycja będzie kosztować 14 mln zł. Powiat przeznaczył już – w dwóch ratach – 1,8 mln zł na sporządzenie dokumentacji i rozbiórkę budynku.
istotne.pl szpital powiatowy, powiat bolesławiecki, blok operacyjny

Budowa nowego bloku operacyjnego ruszyła w praktyce. W piątek 2 listopada rozpoczęła się rozbiórka budynku starego oddziału zakaźnego.

Jak będzie wyglądał nowy blok operacyjny?

Jak czytamy w prezentacji przygotowanej przez bolesławiecki szpital powiatowy:

Głównym celem budowy kompleksu operacyjno-zabiegowego w Zespole Opieki Zdrowotnej w Bolesławcu – dla potrzeb Centralnej Sterylizacji, Bloku Operacyjnego, Oddziału Anestezjologii i Intensywnej Terapii oraz innych funkcji towarzyszących, jak również łącznika z budynkiem głównym szpitala – jest poprawa warunków medycznych pacjentów, dostosowanie istniejących obiektów szpitalnych do obowiązujących przepisów w celu zapewnienia prawidłowego funkcjonowania ZOZ w Bolesławcu.

Inwestycja będzie polegała na budowie nowego obiektu trzykondygnacyjnego, wraz z poddaszem użytkowo-technicznym w bezpośrednim połączeniu – poprzez budowę łącznika na poziomie drugiej kondygnacji-- z istniejącym budynkiem głównym Szpitala […].

Przypomnijmy. W środę 17 października miało miejsce oficjalne otwarcie inwestycji „Budowa bloku operacyjnego” w szpitalu powiatowym w Bolesławcu. Jako pierwszy głos zabrał starosta bolesławiecki Karol Stasik: – Za chwilę dokonamy symbolicznego rozpoczęcia budowy bloku operacyjnego przy Zespole Opieki Zdrowotnej w Bolesławcu. Będzie to nietypowa inwestycja, bo zacznie się od wyburzenia starego obiektu.

Szef Zarządu Powiatu Bolesławieckiego mówił też m.in. o tym, że inwestycja będzie kosztować 14 mln zł. Powiat przeznaczył już – w dwóch ratach – 1,8 mln zł na sporządzenie dokumentacji i rozbiórkę budynku.

17 października oficjalnie ruszył pierwszy etap inwestycji. Kolejne realizowane będą w przyszłych latach. – To dobry początek. Widzimy tutaj ważnych samorządowców, pana marszałka Cezarego Przybylskiego i pana prezydenta Piotra Romana. W następnych latach też będziemy prosić ich o to, żeby potrząsnęli kiesami i wspomogli nasz szpital – akcentował K. Stasik.

– To był najszczęśliwszy dla mnie dzień w tym roku – stwierdził Tomasz Gabrysiak, wicestarosta bolesławiecki – gdy tydzień temu zobaczyłem, że na terenie budowy pojawiły się te płoty i dźwig. Cieszę się bardzo, że panu dyrektorowi Adamowi Zdaniukowi udało się pozyskać dobrego wykonawcę. W dzisiejszych czasach jest to trudne zadanie. A wiemy, że to dobry wykonawca, bo to ta sama firma, która budowała Centrum Wiedzy w Bolesławcu.

– Nowy blok operacyjny jest niezbędny – podkreślił T. Gabrysiak. – Gwarantuje, że nasz szpital będzie istniał. I – przede wszystkim – że będzie się rozwijał. Dziś wykonuje się tutaj 2000 operacji i zabiegów, nowy blok pozwoli zwiększyć tę liczbę do 3000.

Adam Zdaniuk, szef ZOZ-u w Bolesławcu:

Chciałbym podziękować za dotychczasowe wsparcie. Te kwoty, które otrzymaliśmy w ostatniej kadencji, idą w setki tysięcy. Bez nich nie byłoby oddziału zakaźnego, nie byłoby sprzętu na anestezjologię i intensywną terapię, na SOR czy na inne oddziały. Serdecznie za to dziękuję.

Prezydent Piotr Roman mówił o dwuletniej współpracy dwóch samorządów: Powiatu Bolesławieckiego i Gminy Miejskiej Bolesławiec; o tym, że trzema sprawami priorytetowymi dla gminnych i powiatowych samorządowców były:

  • drogi powiatowe w Mieście Ceramiki (odremontowano Ogrodową, Polną, Dolne Młyny, Mostową, Staszica)
  • nowa siedziba szkoły specjalnej. – Nie ma już żadnego zagrożenia – zaznaczył prezydent. – Szkoła specjalna wreszcie doczeka się budynku, który będzie odpowiadał potrzebom dzieci niepełnosprawnych
  • kwestia szpitala powiatowego.

– Ruszając z budową nowego bloku operacyjnego, zamknęliśmy tę triadę – spuentował Piotr Roman. – Mam nadzieję, że nadal będziemy mogli wspierać bolesławiecki szpital. Bo w naszym programie ten punkt jest na pierwszym miejscu.

Jak zapewnia dyrektor ZOZ-u, pacjenci nie mają powodów do obaw. Inwestycja w żaden sposób nie przeszkodzi w działalności placówki; ta będzie cały czas pracować pełną parą.