Żenada… wicestarosta Haniszewski wygłosił w części skopiowane przemówienie

Żenada… wicestarosta Haniszewski wygłosił w części skopiowane przemówienie
fot. Krzysztof Gwizdała Nie dość, że główne obchody Święta Niepodległości w Bolesławcu odbyły się nie 11 a 10 listopada, to jeszcze okazało się, że przemówienie wicestarosty było na „odwal się”. Początek wzniosłego wystąpienia jest kopią innych tekstów dostępnych w sieci.

Fragmenty tegorocznego przemówienia z okazji Święta Niepodległości wicestarosty Mariana Haniszewskiego są obecne w sieci… od kilku lat.

Poniższy cytat można znaleźć na stronach m.in. Wilkowa, Lublina, Żywca, Gazety Olsztyńskiej:

Data 11 Listopada 1918 r. jest niewątpliwie jedną z najważniejszych, symbolicznych dat w naszej historii. Po 123 latach niewoli, Rzeczpospolita znów pojawiła się na mapach Europy. Marzenia Polaków, urodzonych i wychowanych pod zaborami, w końcu się ziściły. Nasi przodkowie walkę o wolność i niepodległość Ojczyzny okupili własną krwią, a czasem nawet życiem.

Wicestarosta Marian Haniszewski w rozmowie z nami zapewnił, że przemówienie pisał wspólnie z rzeczniczką powiatu. Na pytanie, czy pisali z głowy czy z skądś kopiowali, odparł, że jest zajęty i może odesłać do rzeczniczki.

Rzeczniczka Katarzyna Biegasiewicz-Mularczyk, zapewnia z kolei, że tekst nie jest plagiatem. Według niej są to fragmenty jej własnego przemówienia, które pisała w 2011 roku dla starosty Cezarego Przybylskiego.

Przeszukaliśmy archiwum Google. Przytoczony przez nas fragment jest jednak starszy od przemówiania dla Cezarego Przybylskiego. Na stronach np. Kętrzyna został opublikowany w 2009 roku.