Jezus dobry bluesman

Jezus dobry bluesman
fot. Krzysztof Gwizdała Blues powstał jako muzyka najbiedniejszych warstw społecznych. Biedacy i niewolnicy swoim talentem dawali świadectwo równości wszystkich ludzi. Bluesman i Jezus zagraliby razem bez nut.
istotne.pl blues nad bobrem, msza

Surowy kościół p.w. Najświętszego Serca Pana Jezusa, będący w trakcie budowy, był świetnym miejscem dla niedzielnej mszy w oprawie bluesowej. Blues jest prosty jak wnętrze, w którym zabrzmiały aranżacje wykonywane w trakcie nabożeństwa. Ten związek podkreśliła na powitanie koordynatorka oprawy bluesowej mszy i wykładowca na warsztatach – Aleksandra Sozańska-Kut.

Warsztaty Blues nad Bobrem zostały tak pomyślane, by kształcić talenty i jednocześnie prezentować je szerokiej publiczności. Obecność bolesławian na mszy, koncercie, czy na jam session to wspieranie tego, czego nie wolno nam marnować: talentu.

Blues nad Bobrem ma bardzo prostą formułę. Pomóc młodym ludziom w rozwijaniu i podtrzymywaniu swych zdolności. W kazaniu nie było o tym ani słowa. Ale warto zaśpiewać bluesową modlitwę, prosząc o umiejętnośc zachwycenia się i siłę do pracy nad naszymi talentami. Amen.

(informacja Grażyna Hanaf)