Świąteczne postanowienie – nie wyzywam ludzi

Świąteczne postanowienie – nie wyzywam ludzi
fot. Krzysztof Gwizdała Podobno na podstawie wyzwisk, którymi obrzucają się internauci, można określić wiek anonima. I podobno wyzywanie się od ciot datuje delikwentów na 10-12 lat.
istotne.pl forum, święta, wyzwiska

Słuchając kolęd, bo czas jest przedświąteczny, przeglądałam wpisy na forum i zauważyłam, że wyzwiska zgrzytają jakoś bardziej, kiedy z radia płynie „Lulajże, Jezuniu…”. Pomyślałam, że warto przed świętami zwrócić uwagę na rzecz tak powszechną, że już niezauważalną: wyzywanie ludzi na forum.

Fora internetowe to socjologiczne eldorado, ale i spluwaczka pełna bluźnierstw i przekleństw. Idiota, debil, kretyn, dupek, palant to – jak mówi młodzież – lajcik wśród wyzwisk. Na innym forum moderowano ostatnio chama, który wyzwał swojego przeciwnika od osób pijących końską spermę.

Paradoksalnie mocno nieprzyjemnie internauci obrażają się wzajemnie w tematach dotyczących religijności i Kościoła katolickiego. To kilka przykładów z tematu „Katolickie sprawy Onufrego i Prawdy”:

Popaprańcy weźcie się za jakąś pożyteczną robotę, to wasze pieprzenie o dupie Maryni

Onufry i jego klika to geje, lesbijki i dzieci z próbówki, ateiści i komuniści, dlatego nienawidzą kościoła katolickiego, bo tam nie ma miejsca dla nich…

Oj wy, bolesławieckie mendy. Mam nad wami wielką litość. Może dlatego żeście są głupkami…

Wulgarne bywają wypowiedzi w tematach dotyczących ludzkiej seksualności, ale ogólnie takim tematom przyświeca hasło antywojenne z okresu wojny wietnamskiej „Make love, not war” (tłumaczenie dosłowne: „Czyń miłość, nie wojnę”). Za to w temacie „Czy kobieta z dzieckiem ma szansę znaleźć mężczyznę?” z bardzo dobrej i pożytecznej dyskusji usuwane były obraźliwe komentarze na temat samotnych matek i ich dzieci.

Lokalnie obrywa się władzom. Starostwu mniej niż Urzędowi Miasta. Nieprzyjemne jest to, że bolesławianie poniżają sami siebie. Najczęściej w komentarzach na forum jesteśmy bandą idiotów i głupków, którzy mieszkają w grajdole pełnym układów bez perspektyw i szans na jakikolwiek rozwój.

W tematach politycznych grube słowa lecą w stronę polityków oraz ich popleczników. Najbardziej klnie się w tematach o Palikocie. Tam pojawia się więcej „pedałów”, „ciot” i „zboczeńców”, używanych jako nazwy określające członków Ruchu. Mocno dostaje się też Platformie Obywatelskiej. Ale i tak najbardziej intensywnie wyzywa się „głupi polski naród”. Nie wiem, czy istnieje inny taki naród, co sam siebie tak nienawidzi i tak o sobie upokarzająco pisze? Ciekawe socjologiczne zjawisko…

Podobno po tym, jakich słów używa się, klnąc na forum, można określić wiek internauty. Im młodsi, tym więcej „pedałów”, im starsi, tym więcej „kurew”. Świat się zmienia i prowadzi nas w coraz to ciekawsze czasy.

Życzę Państwu miłych, zdrowych i szczęśliwych świąt Bożego Narodzenia. Bez przykrych słów. Pełnych ciepłych, czułych, dobrych przymiotników, takich jak: kochany, piękny, szczęśliwy, pomocny, przyjacielski, zakochany, zaczarowany, magiczny, uśmiechnięty, wesoła, delikatna, zachwycona, słodka, przytulna, smaczna i zdrowa.

Grażyna Hanaf