Koncertowa decyzja – Janusz Radek w Bolesławcu

Koncertowa decyzja – Janusz Radek w Bolesławcu
fot. Gerard Augustyn Koncertowa decyzja, koncertowy kościół i wyśmienity koncert. Najnowszy recital Janusza Radka „Dziwny Ten Świat – Opowieść Niemenem" rozpoczął Dni Miasta.
istotne.pl dni miasta, radek, janusz

Koncert z powodu zimna przeniesiono z Rynku do kościoła pod wezwaniem Matki Bożej Nieustającej Pomocy, co było doskonałą decyzją organizatorów. W wypełnionej po brzegi gościnnej świątyni artysta i towarzysząca mu orkiestra dali popisowy koncert.

Czesław Niemen, niezwykły muzyk, ma godnego następcę. Równego sobie talentem, który go nie naśladuje, nie powiela jego pomysłów, ale śpiewa we własnych interpretacjach wyśmienicie zaaranżowanych.

Radek zaczął brawurowo „Ciuciubabką”. To były czasy, kiedy Niemen z Niebiesko-Czarnymi był polskim Beatlesem. Radek rozkołysał salę i zaprosił do zabawy. Potem była „Płonie stodoła” i piękne „Wspomnienie” do słów Juliana Tuwima, następnie melancholijny utwór „Pod papugami” oraz „Sen o Warszawie”.

Repertuar Niemena jest artystycznym dziedzictwem Janusza RadkaRepertuar Niemena jest artystycznym dziedzictwem Janusza Radkafot. Gerard Augustyn
Soliście towarzyszył trzydziestoosobowy zespółSoliście towarzyszył trzydziestoosobowy zespółfot. Gerard Augustyn

Kulminacją była oczywiście piosenka, którą każdy zna i na którą czekaliśmy. Pamiętamy ją w aranżacji z Hammondem w pierwszych taktach. „Dziwny jest ten świat” – ta piosenka jest dla piosenkarza tym, czym rola Hamleta dla aktora. Janusz Radek, śpiewając „Dziwny jest ten świat”, udowodnił, że repertuar Niemena jest jego artystycznym dziedzictwem.

Ten protest song, który mógłby być doskonałym hymnem Unii Europejskiej, zabrzmiał w murach kościoła ze zdwojoną siłą. Bo to była niezwykła piosenka, która nie podobała się minionej władzy, nie puszczano jej w radio, ale sprzedała się w sześciuset tysiącach egzemplarzy i Niemen otrzymał za nią pierwszą w historii Złotą Płytę.

Czesław Niemen odszedł od nas całkiem niedawno. Zmarł po długiej chorobie nowotworowej w 2004 roku. Janusz Radek jest niewątpliwie tym właśnie człowiekiem dobrej woli, o którym Niemen śpiewał w „Dziwnym świecie”. Program występu Radka był wysmakowany, bogaty i, jak sam powiedział artysta, udowadniał, że cięgle mądry tekst oraz dobra aranżacja mają wielu fanów.

Dni Miasta rozpoczęło widowisko wielkiej klasy, doskonale wybrane i odebrane przez bolesławian zgromadzonych w kościele. My wraz z artystą, który wyśpiewał na koniec „Wesołego, powszedniego dnia”, życzymy naszym czytelnikom właśnie tego oraz dobrej zabawy podczas święta naszego miasta.

(informacja GH)