Spór o plamy na drodze

Spór o plamy na drodze
fot. Marcin Zabawa Niebezpieczna substancja została usunięta dopiero po kilkunastu godzinach. Zajęli się tym ostatecznie strażacy na polecenie komendanta wojewódzkiego.
istotne.pl straż, droga, plama

Od środy (12 września) trwał spór między zarządcą drogi, tj. Dolnośląską Służbą Dróg i Kolei a strażą pożarną. Spór dotyczył tego, kto ma usunąć plamy substancji ropopochodnej, która nie wiadomo skąd wyciekła na jezdnię. Śliska substancja była rozlana na drodze Bolesławiec-Dobra, na odcinku około 3 km. Najgorzej było w części drogi od skrzyżowania ulic Widok-Cermiczna do granicy miasta.

W środę wieczorem droga została wyłączona z ruchu. Kierowcy musieli korzystać z objazdu przez Osiedle Kwiatowe. W nocy służby drogowe ustawiły znaki ostrzegawcze o śliskiej drodze i ograniczeniu prędkości do 20 km/h. Plamy nie zostały usunięte. Ruch na drodze został częściowo przywrócony. Wyłączony z ruchu pozostał tylko pas z Bolesławca w kierunku Dobrej. W czwartek rano w miejscu, w którym postawiono znaki ostrzegawcze, doszło do drobnej kolizji drogowej trzech aut. Na szczęście nikt nie ucierpiał.

fot. MZ
fot. MZ

Usuwaniem plam (w czwartek 13 września) zajęli się ostatecznie bolesławieccy strażacy. Polecenie wydał komendant wojewódzki PSP. Ruch na trasie Bolesławiec-Dobra został w pełni przywrócony o godzinie 13:30.

Spór, kto ma reagować w takich sytuacjach, nie został jednak rozwiązany. Straż pożarna twierdzi, że usuwanie tego typu drogowych zanieczyszczeń, które nie powstały m.in. na skutek kolizji czy wypadku drogowego należy do obowiązków zarządcy drogi. Zarządca jest przeciwnego zdania.

fot. MZ

(informacja: ii)