Dunkierka – majstersztyk na dużym ekranie

Dyskusja dla wiadomości: Dunkierka – majstersztyk na dużym ekranie.


  • Kinoman (ANUTm9), 3 tygodnie temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Film dramat

  • Karo (AE7qtv), 3 tygodnie temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Strasznie kiepski film

  • Maciej G (ekh5tT), 2 tygodnie temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Niestety to zwykły film , a nie majstersztyk. Moje największe watpliwości budzą sceny batalistyczne, którym brakuje realizmu , a przedstawienie ewakuacji 325 tyś ludzi przy użyciu 50 statystów jest nieporozumieniem, albo armie tworzy się przy udziale komputerów. Zobaczcie zdjęcia z operacji Dynamo , zobaczcie jak wyglądały załadowane okręty, jak tonęły i jaka była skala walk wokół miasta a nade wszystko walk w powietrzu. Nie trzeba patosu ale przypomnijcie sobie walki powietrzne i sceny bombardowań z filmów wojennych : Tora tora tora, Bitwa o Anglię , Bitwa o Midway z okresu przedcyfrowego lub te późniejsze kiedy można wyczarować wszystko : Ryana , Pacyfik i perl harbor. Kino wojenne powinno wciskać w siedzenie , kule świstać a bomby rozrywać plaże a nie robić otworki jak moje petardy w dzieciństwie z saletry i siarki. W tej warstwie ten film to wręcz porażka . Twoja recenzja Pawle jest taka sama jak inne , dokładnie widzisz te pola geniuszu reżysera , które widzieli Twoi przedpiścy, o których zreszta wspominasz. Moim zdaniem to nie jest zły film ale tez nie jest dobry ani wybitny bo na taki zaraz chętnie poszedłbym drugi raz do kina ,a ten choćby nie wiem jak mi wmawiać nie przyciągnie mnie domniemana dramaturgia oczu wybitnego aktora grającego pilota spitfira, ani do znudzenia wielokrotnie zatapiani bez napięcia żołnierze. Okręty współczesne ( jak wyglądał niszczyciel z tych czasów to mogli zobaczyć Błyskawice w Gdyni) bujające sie beznamiętnie podczas bombardowań. Moim zdanie To nie kino wybitne lecz zaledwie przeciętne , ale co się komu podoba chyba że współpracujemy z dystrybutorem ?

  • grażyna, 2 tygodnie temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Byłam na Dunkierce. Filmem jestem zachwycona. Prosty, czysty w przekazie, prosto opowiedziany, bez zbędnych sentymentalnych historyjek. jeden z najlepszych filmów wojennych jakie widziałam. Polecam koneserom kina. Pozdrawiam.