O sprawie informowaliśmy na portalu istotne.pl w czwartek, 23 lipca. Sytuację zarejestrowała osoba oczekująca przed sygnalizatorem, na którym paliło się czerwone światło. Na nagraniu widać, jak autobus PKS Bolesławiec omija stojący pojazd i wjeżdża na remontowany odcinek drogi.
Zdaniem autora nagrania kierowca autobusu miał wjechać na odcinek objęty ruchem wahadłowym mimo czerwonego światła, a dodatkowo przekroczyć linię ciągłą. Na materiale wideo widać także, że wcześniej (przed autobusem) na ten sam odcinek wjeżdżały samochody osobowe – przy późnym żółtym oraz czerwonym świetle.
– Ruch wahadłowy na moście w Kliczkowie (w kierunku Osiecznicy), autobus PKS Bolesławiec w akcji. Wjazd na czerwonym świetle, przekroczenie linii ciągłej... No tak nie powinno się jeździć – skomentowała osoba, która przesłała nagranie.
W związku ze zgłoszeniem zwróciliśmy się do Przedsiębiorstwa Komunikacji Samochodowej w Bolesławcu z prośbą o komentarz oraz odniesienie się do przedstawionej sytuacji.
Spółka poinformowała, że sprawa zostanie przeanalizowana.
– Przedsiębiorstwo Komunikacji Samochodowej w Bolesławcu sp. z o.o. informuje, że przedstawiona sytuacja zostanie poddana analizie, po której zostaną podjęte kolejne decyzje – przekazała Małgorzata Matusiak, specjalista ds. organizacji i obsługi sekretariatu, asystent Prezesa Zarządu PKS Bolesławiec.