Cztery psy – w tym dwa przypadki z Bolesławca i dwa z okolic – nie przeżyły ostatnich wysokich temperatur. Taką informację przekazała nam firma A&P, lokalny zakład pogrzebowy dla zwierząt, który po weekendzie opublikował emocjonalny apel do właścicieli.
W opublikowanym na swoim socialmediowym profilu firma zwróciła uwagę, że ekstremalne temperatury są niebezpieczne nie tylko dla ludzi. Zaapelowała do właścicieli o zapewnienie zwierzętom cienia, odpowiedniego nawodnienia i ograniczenie przebywania na pełnym słońcu.
– Przez wiele lat nie mieliśmy takiej sytuacji, ale w ten weekend pracowaliśmy bardzo intensywnie – mówił w rozmowie z istotne.pl Piotr Tutak. Zgłoszenia dotyczyły dużych psów, które miały nie poradzić sobie z wysoką temperaturą.
Problem – wg naszego rozmówcy – nie zawsze wynika z zaniedbań właścicieli. Piotr Tutak uwagę również na trudne warunki mieszkaniowe podczas fali upałów oraz brak możliwości skutecznego chłodzenia pomieszczeń. Jednocześnie podkreślił, że zwierzę pozostające przez wiele godzin w nagrzanym kojcu lub bez dostępu do zacienionego miejsca może znaleźć się w sytuacji zagrożenia życia.
Przedstawiciel firmy mówił także o przypadkach, w których zwierzęta miały dostęp do wody, jednak przebywały w mocno nasłonecznionych miejscach. W jego ocenie wielu właścicieli nie zdaje sobie sprawy, że objawy przegrzania lub udaru cieplnego u zwierzęcia mogą nie być od razu oczywiste.
Lekarze weterynarii od lat przypominają, że podczas upałów zwierzęta powinny mieć stały dostęp do świeżej, chłodnej wody, możliwość schronienia w cieniu oraz ograniczoną aktywność w najgorętszych godzinach dnia. Szczególnie narażone są psy starsze, duże, z nadwagą oraz rasy gorzej tolerujące wysokie temperatury.
Specjaliści zwracają również uwagę, że niepokój powinny wzbudzić m.in. intensywne dyszenie, osłabienie, dezorientacja, problemy z poruszaniem się czy nagłe pogorszenie stanu zwierzęcia. W takich sytuacjach zalecany jest szybki kontakt z lekarzem weterynarii.
Zakład pogrzebowy podkreśla, że jego celem nie było wskazywanie winnych, lecz zwrócenie uwagi na ryzyko związane z falą upałów i przypomnienie, że dla zwierząt wysoka temperatura może być równie niebezpieczna jak dla ludzi.