Do dramatycznych wydarzeń doszło 5 grudnia 2024 roku w miejscowości Rudna. Małoletnia dziewczynka (poniżej 15 roku życia), która tego dnia nie uczestniczyła w lekcjach z powodu złego samopoczucia, wyszła z domu jedynie po to, by podbić legitymację szkolną. W drodze powrotnej, około godziny 9:26, jej uwagę zwrócił luksusowy Mercedes.
Za kierownicą pojazdu siedział Igor J. – przedstawiciel handlowy z Wielkopolski, który poruszał się samochodem służbowym swojego pracodawcy. Mężczyzna na widok dziewczynki zmniejszył prędkość i zrównał się z nią. Następnie otworzył okno i powiedział, że da jej 500 zł. za wykonanie tzw. innej czynności s***ualnej.
Gdy przerażone dziecko stanowczo odmówiło, napastnik nie odpuścił. Podbił stawkę do 1000 złotych. Po ponownej odmowie dopytał jeszcze, czy dziewczynka jest pewna swojej decyzji, po czym odjechał w kierunku Lubina. Przestraszona nastolatka natychmiast zadzwoniła do matki, a ta zaalarmowała policję.
Nowoczesna technologia na ratunek. Sprawca szedł w zaparte
Śledczy nie mieli trudnego zadania z ustaleniem tożsamości podejrzanego. Kluczowe okazały się nagrania z monitoringu miejskiego oraz – co najważniejsze – dane z systemu GPS zamontowanego w służbowym samochodzie Igora J. Logowania jednoznacznie potwierdziły, że to on znajdował się w miejscu i czasie zdarzenia.
Opinia biegłych
Biegły psycholog ocenił zeznania małoletniej jako w pełni szczere, spontaniczne i charakteryzujące się wysokim stopniem wiarygodności.
Co na to J.?
Igor J. nie przyznał się do winy i odmówił składania wyjaśnień. Zespół biegłych psychiatrów orzekł, że w chwili czynu mężczyzna był całkowicie poczytalny. Z kolei biegły psychos***uolog wskazał, że zachowanie 20-latka nie wynikało ze stałych zaburzeń preferencji s***ualnych, lecz był to tzw. czyn p***filski zastępczy. Cel tegoż? Zaspokojenie „sfrustrowanej potrzeby”.
Sąd zastosował karę mieszaną. Prokuratura usatysfakcjonowana
J. groziło za to od 2 do nawet 15 lat pozbawienia wolności. Sąd uznał Wielkopolanina za winnego i zdecydował się na zastosowanie art. 37b Kodeksu karnego, który pozwala na wymierzenie tzw. kary mieszanej. Wpływ na to miał fakt, że oskarżony jest sprawcą młodocianym, dotychczas niekaranym, posiadającym stałe zatrudnienie oraz miejsce zamieszkania.
Ostateczny wymiar kary i środki karne prezentują się następująco:
|
Rodzaj kary / Środka karnego |
Wymiar |
|
Pozbawienie wolności |
6 miesięcy |
|
Ograniczenie wolności (nieodpłatna, dozorowana praca) |
6 miesięcy (20 godzin w miesiącu) |
|
Zakaz pracy/działalności z małoletnimi (edukacja, leczenie, opieka) |
5 lat |
|
Zakaz kontaktów i zbliżania się do pokrzywdzonej |
5 lat (dystans min. 100 metrów) |
|
Nawiązka na rzecz pokrzywdzonej |
5 000 zł |
|
Koszty procesu |
4 328 zł |
Obecny na ogłoszeniu wyroku prokurator ocenił decyzję sądu jako w pełni słuszną i adekwatną do popełnionego czynu.