Poseł Szymon Pogoda przedstawił sprawozdanie z wydatkowania ryczałtu przeznaczonego na prowadzenie biura poselskiego za 2025 rok. Z dokumentu wynika, że w ubiegłym roku Kancelaria Sejmu przekazała na ten cel 279 720 zł. Do rozliczenia, razem ze środkami niewykorzystanymi z poprzedniego okresu, było 351 479,25 zł. Poseł wydał 277 384,93 zł, a niewykorzystana kwota wyniosła 74 094,32 zł.
Największą pozycją w sprawozdaniu są wynagrodzenia pracowników biura poselskiego wraz z pochodnymi. Wyniosły one 115 140,21 zł. Drugą dużą pozycją był najem lokalu biura poselskiego wraz z opłatami, między innymi za energię, wodę, wywóz śmieci i podatki lokalne. Ten koszt wyniósł 53 281,27 zł.
Uwagę zwracają jednak przede wszystkim koszty przejazdów. Poseł Pogoda rozliczył 36 892 zł za przejazdy związane z wykonywaniem mandatu poselskiego samochodem własnym lub innym. Do tego dochodzą 2 574,60 zł za taksówki oraz 4 639 zł kosztów parkingów. Łącznie daje to 44 105,60 zł wydatków związanych z przejazdami, taksówkami i parkowaniem.
Dla porównania: w ostatnich dniach ogólnopolskie media opisywały sprawę kilometrówek posłanki Anny Marii Żukowskiej. Według Onetu posłanka Lewicy przyznała, że w 2025 roku rozliczyła około 38 tys. zł kilometrówek. Tłumaczyła, że ma siedem biur poselskich, a mandat poselski sprawuje się nie tylko w swoim okręgu, lecz także w całym kraju.
W przypadku Szymona Pogody sprawozdanie wskazuje adres biura poselskiego w Bolesławcu, przy ul. 1 Maja. W dokumencie nie ma wykazu kilku biur, który mógłby tłumaczyć konieczność stałego przemieszczania się między wieloma punktami obsługi mieszkańców. Mimo to sama kwota kilometrówek jest zbliżona do tej, która stała się przedmiotem publicznej dyskusji w przypadku posłanki Żukowskiej. Różnica wynosi 1 289,95 zł, jeśli porównać 36 892 zł Pogody z kwotą 38 181,95 zł Żukowskiej.
W sprawozdaniu znalazł się również wykaz składników majątkowych zakupionych ze środków przeznaczonych na prowadzenie biura poselskiego. Wśród nich są trzy pozycje: smartfon Samsung Galaxy M35 za 963,92 zł, Apple iPhone 16 Pro 128 GB za 4 899 zł oraz ekspres DeLonghi Eletta Explore za 3 999 zł. Wszystkie te rzeczy jako miejsce użytkowania mają wskazany Bolesławiec.
Zakup iPhone’a 16 Pro za blisko 4,9 tys. zł może budzić pytania o standard wyposażenia biura poselskiego finansowanego z publicznych pieniędzy. Formalnie posłowie mogą przeznaczać środki z ryczałtu na prowadzenie biura i zakup wyposażenia potrzebnego do wykonywania mandatu. Osobną kwestią pozostaje jednak ocena, czy w przypadku biura poselskiego konieczny jest zakup sprzętu z wyższej półki cenowej.