Pod koniec kwietnia nasza Czytelniczka napisała do nas tak:
Chciałam poruszyć zamykanie stadionu i brak pracownika. Czemu jako mieszkańcy nie możemy wejść o różnych godzinach? Pracownik jest wyznaczonych godzinach, nie da rady wtedy kupić wejścia na stadion. Nie każdy chce kupować miesięczny karnet. Na karnecie można wejść tylko raz, a ja chcę wejść rano i wieczorem.
I dodała:
Jeszcze bardzo ważna sugestia – jak ktoś straci przytomność, to może leżeć tam pół dnia, bo nikt nawet nie zauważy, bo brak pracownika. A jak ktoś się źle poczuje, to jak mają wejść służby? Uważam że jest niebezpiecznie.
Właśnie dotarła do nas odpowiedź MOSiR-u w tejże sprawie:
(...) w odpowiedzi na przesłaną wiadomość oraz poruszone kwestie dotyczące funkcjonowania Stadionu Miejskiego w Bolesławcu przedstawiamy godziny otwarcia obiektu oraz zasady jego dostępności dla mieszkańców, obowiązujące od dnia 09.05.2026 r. (plakat w załączeniu).
Jak wyglądały dotychczasowe godziny otwarcia obiektu oraz zasady dostępności stadionu miejskiego dla mieszkańców możecie sprawdzić w informacji:
Czytelniczka: „Nowy stadion, a prawie ciągle zamknięty”. MOSiR odpowiada
Jak oceniasz zapowiedź zmian w dostępności stadionu?
Ośrodek dodał:
Odnosząc się do dodatkowego pytania, informujemy, że dochód ze sprzedaży biletów wstępu na stadion w okresie od stycznia do marca 2026 r. wyniósł 8 176,00 zł brutto, natomiast całkowity koszt zatrudnienia pracownika obsługi kasy w wymiarze 1/2 etatu w tym samym okresie wyniósł 9 206,00 zł.
Kamera na stadion w Bolesławcu:
