Jednym z punktów kwietniowej sesji Rady Powiatu Bolesławieckiego będzie głosowanie nad projektem uchwały w sprawie ustalenia nowego wynagrodzenia Starosty Bolesławieckiego Tomasza Gabrysiaka. Dokument zakłada dostosowanie pensji do nowych limitów określonych w rozporządzeniu Rady Ministrów, które obowiązuje od początku 2026 roku.

Zgodnie z projektem miesięczne wynagrodzenie starosty ma obejmować wynagrodzenie zasadnicze oraz dodatek funkcyjny w maksymalnych wysokościach przewidzianych przepisami. Dodatkowo przewidziano dodatek specjalny w wysokości 30 proc. łącznej kwoty wynagrodzenia zasadniczego i dodatku funkcyjnego.

Zmiana przez nowe przepisy

Jak wskazano w uzasadnieniu uchwały, konieczność podjęcia nowych decyzji płacowych wynika ze zmiany rozporządzenia Rady Ministrów z 25 lutego 2026 roku. Nowe przepisy podniosły maksymalny poziom wynagrodzenia zasadniczego oraz dodatku funkcyjnego dla pracowników samorządowych.

Zmiany te obowiązują z mocą od 1 stycznia 2026 roku, dlatego również projektowana uchwała ma wejść w życie z dniem podjęcia, ale z zastosowaniem od początku roku.

Powiat podał koszt dla budżetu

W dokumencie ujawniono także skutki finansowe planowanej decyzji. Jak wyliczono, koszt zmian od 1 stycznia do 31 grudnia 2026 roku wyniesie 9 144 złotych. To oznacza, że podwyżka – jeśli zostanie przyjęta przez radnych – wpłynie na wydatki budżetu Powiatu Bolesławieckiego jeszcze w tym roku.

Obecnie starosta bolesławiecki Tomasz Gabrysiak zarabia 18 980 zł brutto miesięcznie, a według projektu uchwały jego wynagrodzenie ma wzrosnąć do 19 552 zł brutto miesięcznie.

Decyzja należy do radnych

Ustalenie wynagrodzenia starosty należy do wyłącznej kompetencji Rady Powiatu. To radni podczas głosowania zdecydują, czy projekt uchwały zostanie przyjęty.

Jeśli tak się stanie, straci moc poprzednia uchwała z października 2025 roku regulująca wynagrodzenie starosty.

Wynagrodzenia samorządowców regularnie budzą zainteresowanie mieszkańców, zwłaszcza gdy dotyczą podwyżek finansowanych z publicznych pieniędzy. W tym przypadku samorząd argumentuje zmiany koniecznością dostosowania stawek do nowych przepisów krajowych.