Odezwała się do nas Czytelniczka:

(…) piszę z prośbą o nagłośnienie sprawy o ścieżce pieszo-rowerowej pomiędzy Bolesławcem a Łąką, ponieważ problem jest z utrzymaniem na niej czystości. Jako pobliscy mieszkańcy nieraz sprzątaliśmy śmieci wyrzucane przez innych na tej ścieżce.

I dodała:

Teraz (...) nie dość, że zasypana jest śmieciami, to cała trasa jest ze szkła.

Oraz podsumowała:

Komuś się nudziło, bo rozbijał butelki i jest problem, (...) ponieważ nawet nie ma jak tego wyminąć.

O bałaganie, jaki imprezowicze zostawiają w różnych miejscach naszego powiatu, pisaliśmy na tych łamach wielokrotnie. Często też, gdy rzecz dotyczyła Miasta Ceramiki, prosiliśmy o komentarz w tej sprawie – albo straż miejską, albo Miejski Zakład Gospodarki Mieszkaniowej. Rozumiemy, że nie da się całkowicie wyeliminować tego problemu. Wiemy, że służby nie mogą dyżurować w jednym miejscu całą dobę.

Może warto więc PONOWNIE – z pewnością dość naiwnie – zaapelować do fanów spędzania czasu na świeżym powietrzu (i picia), żeby zabierali ze sobą swoje śmieci. Tym bardziej teraz, kiedy wiosna w pełni i mieszkańcy powiatu z pewnością częściej będą wybierać się na spacery czy na rower. I to nierzadko z małymi dziećmi. Oraz psami.

Apelujemy do zarządcy o reakcję!