W środowy wieczór w Pobiednej doszło do nietypowego i dramatycznego zdarzenia z udziałem dzikiego ptaka. Na szczycie wysokiego, fabrycznego komina przysiadły trzy bociany. W pewnym momencie jeden z nich stracił równowagę i wpadł do wnętrza konstrukcji.

Pierwsze zgłoszenia wskazywały, że ptak utknął na wysokości około 20 metrów. Po dotarciu służb na miejsce okazało się jednak, że sytuacja jest znacznie poważniejsza. Bocian spadł na samo dno komina, którego wysokość sięga kilkudziesięciu metrów.

Mimo upadku z ogromnej wysokości wiele wskazywało na to, że zwierzę przeżyło. Strażacy natychmiast przystąpili do akcji ratunkowej.

Ze względu na konstrukcję obiektu dostęp do ptaka był bardzo utrudniony, dlatego ratownicy zdecydowali się na ręczne rozkopywanie podłogi u podstawy komina.

Akcja trwała ponad godzinę i wymagała dużego wysiłku oraz precyzji. Ostatecznie strażakom udało się dotrzeć do uwięzionego bociana. Jak przekazano po godzinie 20:54 – ptak żyje.

Chwilę później, około 21:05, na miejsce wezwano weterynarza, który przejął ranne zwierzę i zapewnił mu dalszą pomoc.

To kolejna w ostatnim czasie akcja strażaków, w której udaje się im uratować jakieś zwierzę. Przypomnijmy niektóre z nich:

Zdjęcia: OSP Pobiedna.