Dramatyczne zgłoszenie wpłynęło w niedzielne popołudnie, 12 kwietnia, tuż po godzinie 16:00. Dotyczyło młodego koziołka (samca sarny), który wpadł do głębokiego zagłębienia na terenie ruin po byłym zakładzie chemicznym. Zwierzę nie było w stanie samodzielnie się wydostać.

Galeria (4)

Akcja ratowania jelonka
1 / 4 Akcja ratowania jelonka · Autor zdjęcia: KP PSP Bolesławiec
Akcja ratowania jelonka
2 / 4 Akcja ratowania jelonka · Autor zdjęcia: KP PSP Bolesławiec
Akcja ratowania koziołka
3 / 4 Akcja ratowania koziołka · Autor zdjęcia: KP PSP Bolesławiec
Pokaż pozostałe zdjęcia (1)
Akcja ratowania koziołka
4 / 4 Akcja ratowania koziołka · Autor zdjęcia: KP PSP Bolesławiec

Po przybyciu na miejsce służby szybko potwierdziły powagę sytuacji. Koziołek znajdował się na dnie około czterometrowej pułapki. Był wyraźnie osłabiony, a jego stan wskazywał na możliwy uraz – istniało podejrzenie złamania przedniej kończyny.

Mundurowi natychmiast przystąpili do działania. Dzięki sprawnej i skoordynowanej akcji zwierzę udało się bezpiecznie wydobyć z zagłębienia. Każda minuta miała znaczenie.

Po uwolnieniu zwierzę zostało przekazane pod opiekę specjalistów z Ośrodka Rehabilitacji Dzikich Zwierząt „Klekusiowo”. Tam otrzymał niezbędną pomoc weterynaryjną i ma szansę wrócić do zdrowia.

Cała sytuacja to kolejny przykład zagrożeń, jakie dla dzikich zwierząt stanowią opuszczone i niezabezpieczone tereny stworzone przez człowieka. Głębokie wykopy, ruiny czy studzienki często stają się śmiertelnymi pułapkami, z których zwierzęta nie są w stanie się wydostać.

Służby podkreślają, jak ogromne znaczenie ma szybka reakcja świadków. Bolesławieccy strażacy:

🙏 Dziękujemy wszystkim zaangażowanym w działania oraz osobie zgłaszającej – Wasza czujność naprawdę ratuje życie!

💚 Pamiętajmy – dzikie zwierzęta często wpadają w niebezpieczne miejsca stworzone przez człowieka. Jeśli widzisz podobną sytuację – reaguj!