Do zdarzenia doszło we Wleniu w sobotę, 21 marca. Dyżurny lwóweckiej policji został powiadomiony przez kobietę, że do ich mieszkania włamało się trzech mężczyzn. Ci zaś mieli pobić jej chłopaka.
Policja natychmiast udała się na miejsce. Jak informuje serwis Lwówecki.info:
Mężczyzna nie miał widocznych śladów pobicia. W rozmowie z mundurowymi jednoznacznie zaprzeczył, żeby doszło do włamania i jakiegokolwiek aktu przemocy. Zaprzeczył też obecności obcych w domu.
Zgłaszająca plątała się w zeznaniach, dlatego też na miejsce wezwano ratowników medycznych. Finał? 39-latka została przewieziona do szpitala specjalistycznego na obserwację.