Od Czytelnika otrzymaliśmy zdjęcie, na którym widać, że kierowca busa omija wysepkę z lewej strony mimo nakazu omijania z prawej strony.
Obok busa na fotografii widzimy zamiatarkę, co sugeruje, że kierowca PKS, być może spiesząc się, postanowił w ten sposób wyprzedzić wspomniany pojazd. (Do zdarzenia doszło w poniedziałek albo wtorek w ubiegłym tygodniu).
O sprawę zapytaliśmy spółkę PKS Bolesławca. Ta odpisała nam:
Tak, znamy okoliczności incydentu i zostały wyciągnięte konsekwencje wobec pracownika.
Taka sytuacja mogła być niebezpieczna, ponieważ kierowca ominął wysepkę z niewłaściwej strony, czyli wbrew oznakowaniu drogowemu. Wysepki na jezdni mają za zadanie uporządkować ruch i zmusić kierowców do jazdy określonym torem, często także do zmniejszenia prędkości.
Omijając je w ten sposób, można wjechać na fragment drogi przeznaczony dla pojazdów jadących z przeciwka. Albo w miejsce, w którym inni kierowcy nie spodziewają się auta.
W takiej sytuacji łatwo o groźny incydent: zwiększa się ryzyko nagłego hamowania, kolizji albo niebezpiecznej reakcji innych uczestników ruchu.