O sytuacji przy ulicy Żeromskiego poinformował nas dziś czytelnik, przesłał także zdjęcie obrazujące problem:

Proszę zobaczyć, co się dzieje na ul. St. Żeromskiego w Bolesławcu, o godzinie 7:00 rano. Czy służby porządkowe nie potrafią uregulować przejazdu drogi? Czy pracownicy jednostki wojskowej, jak i pracownicy szpitala na ul. Jeleniogórskiej, naprawdę nie maja gdzie parkować?

Problem z zaparkowanymi autami w rejonie bolesławieckiej jednostki poruszaliśmy już kilkukrotnie. Samochodów przybywa, a miejsc parkingowych brakuje – mieszkańcy okolic jednostki wojskowej coraz dotkliwiej odczuwają skutki tej sytuacji.

W godzinach pracy wojska ul. Artyleryjska oraz skrzyżowania z ul. Andersa, Konopnickiej i Zagłoby zamieniają się w zatłoczone parkingi. Przejazd bywa utrudniony, a piesi przeciskają się między autami, często bez zachowania wymaganej przestrzeni. Jak się okazuje, podobny problem dotyczy już także ul. Żeromskiego.

Po obu jej stronach również parkowane są samochody, co utrudnia przejazd m.in. kierowcom autobusów MZK, zmuszonym lawirować między zaparkowanymi pojazdami.

Wojsko rozbudowuje parkingi przy Alei Wojska Polskiego i ul. Rzemieślniczej, jednak to wciąż za mało. Mieszkańcy sugerują otwarcie parkingu po drugiej stronie jednostki – od strony obwodnicy miasta.

Radny Sylwester Łasocha interweniuje w tej sprawie – złożył pisma i spotkał się z dowództwem jednostki. Radni KO wnioskują o uruchomienie parkingu po przeciwnej stronie jednostki.

Zapowiedziano dalszą rozbudowę parkingu przy ul. Rzemieślniczej, choć wymaga to uzgodnień z Agencją Mienia Wojskowego. Jeśli nie zapadną konkretne i szybkie decyzje, rejon jednostki może zostać komunikacyjnie sparaliżowany, co znacznie utrudni dojazd m.in. służbom ratunkowym.