Czwartek, 5 lutego 2026 roku, zapisał się w historii Bolesławca i powiatu bolesławieckiego jako dzień, w którym lód skuł całe otoczenie. Padający przez środowy wieczór oraz noc z środy na czwartek zamarzający deszcz sprawił, że drogi i chodniki pokryły się warstwą lodu, która praktycznie uniemożliwiała poruszanie się. Trudno było ustać na nogach, a co dopiero próbować jazdy samochodem.
Z powodu fatalnych warunków drogowych w czwartek przestały kursować autobusy PKS i MZK. Nie było też widać zwykle licznych na bolesławieckich drogach samochodów nauki jazdy. Duża część ludzi została w domach i nie pojechała do pracy.
Parkingi na bolesławieckich osiedlach były prawie pełne, co w ciągu dnia zdarza się zwykle w czasie wolnym od pracy. Natomiast parking na placu Piłsudskiego świecił pustkami, co z kolei nie zdarza się w dni pracujące. Służby drogowe walczyły z żywiołem, ale sytuacja była wyjątkowa. Oblodzone było praktycznie wszystko: każda droga, każdy chodnik, każdy plac.
W piątek, 6 lutego, sytuacja zaczęła się poprawiać. Drogi w większości są już przejezdne. Autobusy kursują. Samochody szkół jazdy powróciły na bolesławieckie drogi. Na parkingu na placu Piłsudskiego znowu jest problem z wolnymi miejscami do parkowania, z kolei na parkingach osiedlowych zrobiło się więcej miejsca. Lód zalega jeszcze na niektórych chodnikach i drogach osiedlowych, dlatego należy nadal uważać.
Plac Piłsudskiego 5 lutego
Plac Piłsudskiego 6 lutego
Piaskarka na ulicy Artyleryjskiej w Bolesławcu. Wideo od Sylwestra – dziękujemy:
Gdzie aktualna pogoda dla Bolesławca?
Bieżące dane pogodowe oraz prognozę na najbliższe 6 dni można znaleźć na bolesławieckiej stronie istotne.pl/boleslawiec/pogoda

