Napisała do nas Czytelniczka:

Czy mogą Państwo dowiedzieć się co się stało z przychodnią „Habr” w Bolesławcu? Zadzwoniłam jak zawsze, aby uzyskać receptę na lek, ale usłyszałam w słuchawce, że nr nie istnieje. Pojechałam osobiście, ale drzwi zamknięte i nie ma żadnej informacji, co się dzieje.

I dodała:

Jak odzyskać dokumentację? Pilnie potrzebuje wykupić lek, a w przychodni jest dokument, który uprawnia lekarza rodzinnego do wystawienia recepty ze zniżką.

Oraz zapytała: – Czy zamykana przychodnia nie powinna poinformować pacjentów o fakcie?

I rzeczywiście. Pod numer, który jest podany w sieci, nie można się dodzwonić. Pojawia się komunikat, że numer jest nieprawidłowy. W internecie widnieje również adnotacja, że obiekt jest zamknięty na stałe.

My także byliśmy na miejscu – w piątek, po południu. I też pocałowaliśmy klamkę.

Niestety, na budynku nie ma też żadnej informacji o tym, że przychodnia nie działa. (Szyld nadal wisi). Ani o tym, dlaczego ją zamknięto.

Co się stało z przychodnią – nie wiadomo.