Zima – niestety – znów zaskoczyła drogowców. I znowu dochodzi do nerwowych sytuacji – także w relacjach mieszkańcy–kierowcy. Bolesławianin z ulicy Zabobrze napisał do nas ws. porannej sytuacji:
Dziś piaskarki jedna za drugą w Bolesławcu zasypują chodniki odśnieżane przez 80-letnią sąsiadkę, bo takie mają wytyczne. Ruch aut jest ważniejszy niż ruch pieszych po zaspach znajdujących się na chodnikach.
I dodał:
Właściciele się trudzą i odśnieżają chodniki, a pługi to zasypują.
Oraz zapytał:
Jak dzieci mają wracać do domu ze szkoły? Ulicą!!!