W sali gimnastycznej I LO w Bolesławcu odbyła się 25 października „Gala przyszłości szpitala św. Łukasza”. Była to impreza zamknięta dla pracowników powiatowego szpitala. Podczas wydarzenia podawano alkohol. Drinki miały nazwy nawiązujące do medycznych sytuacji, m.in. „na cito!”, „reanimacja”, „saturacja”, „zgon” czy „ostry dyżur”.
Odkryliśmy sprawę i opisaliśmy ją jako pierwsi w artykule „Alkohol na gali w sali liceum. Kontrowersje po imprezie szpitala św. Łukasza”. Później cytowały nas ogólnopolskie media jak Gazeta Wyborcza i Wprost, które też opisały problematyczną sytuację z alkoholem w sali przy liceum. Gazetę Wyborczą cytowały z kolei prawicowe media, które na bolesławieckim szpitalu nie zostawiły suchej nitki. W artykułach pisano o pracownikach, co „urządzili sobie zakrapianą alkoholem galę” pod wodzą dyrektora, polityka PSL.
– Fundacja zapewniła kompleksową obsługę przedsięwzięcia. Za serwowanie napojów alkoholowych odpowiadał podmiot posiadający stosowną licencję w celu zapewnienia absolutnej zgodności z obowiązującymi przepisami – wyjaśniła anonimowa osoba z Fundacji Wspierajmy Zdrowie na nasze pytanie.
Ewa Węglarowicz-Makowska, rzeczniczka prasowa Prokuratury Okręgowej w Jeleniej Górze poinformowała nas, że prokuratura w Bolesławcu nie wykonuje w tej sprawie czynności procesowych i poinstruowała, by o informacje zwrócić się do Komendy Powiatowej Policji w Bolesławcu. Tak zrobiliśmy i 24 listopada dostaliśmy następującą wiadomość:
– Są prowadzone czynności w związku z przepisami Ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi – napisała rzeczniczka KPP w Bolesławcu Anna Kublik-Rościszewska.
O co chodzi z ustawą o wychowaniu w trzeźwości?
Ustawa o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi to podstawa działań państwa mających ograniczać szkody związane z piciem alkoholu. Przepisy ustawy skupiają się na trzech głównych rzeczach: po pierwsze – ograniczają sprzedaż i reklamę alkoholu, po drugie – promują życie bez alkoholu, a po trzecie – chronią ważne miejsca publiczne, w tym szkoły, przed wpływem alkoholu. Ten ostatni punkt ma szczególne znaczenie w sprawie podawania i spożywania alkoholu podczas gali organizowanej w hali sportowej przy liceum.
Ustawa ta wprowadza bezwzględny zakaz sprzedaży, podawania i spożywania napojów alkoholowych na terenie szkół. Zakaz ten dotyczy wszystkich osób, a nie tylko uczniów, ponieważ jego celem jest ochrona środowiska szkolnego jako miejsca nauki i wychowania. Dotyczy to również imprez organizowanych po godzinach lekcyjnych lub przeznaczonych dla pełnoletnich gości.
Dodać trzeba, że gala dla pracowników szpitala nie była organizowana przez liceum. – Po podpisaniu umowy najmu pomieszczeń na hali sportowej przy I Liceum Ogólnokształcącym w Bolesławcu odpowiedzialność za organizację wydarzenia ponosi najemca – wyjaśnił dyrektor liceum Cezary Czernatowicz.
Co w wypadku, gdy chodzi o halę sportową przy szkole?
Zgodnie z wyrokiem Sądu Administracyjnego Ośrodek Zamiejscowy w Białymstoku z dnia 21 marca 2002 r. (sygn. akt SA/Bk 1278/2001):
(...), gdy chodzi o pojęcie czy definicję obiektu szkoły jako obiektu chronionego nie można mieć wątpliwości, iż chodzi tu nie tylko o budynek szkoły, ale także teren wokół czy przy szkole, z którego korzystają uczniowie (…) (boisko, trawniki, place gier). (…) Nie można w każdym razie utożsamiać pojęcia obiektu szkoły jedynie z budynkiem szkoły. Stąd granica szkoły jako obiektu chronionego jest równoznaczna z granicą posesji, terenu, na którym znajduje się budynek szkoły i inne urządzenia służące uczniom do rekreacji i sportu.
Czekamy teraz na działania policji. O sprawie będziemy informować.