A co gdyby dyrektor szkoły był jednym z gości na Gali? Albo przedstawiciele bolesławieckiej policji i straży miejskiej? 🤔
Policja bada sprawę podawania i spożywania alkoholu na sali sportowej przy I LO
Dyskusja dla wiadomości: Policja zajęła się sprawą podawania i spożywania alkoholu na sali sportowej przy I LO.
-
-
No, może w końcu się czegoś dowiemy, bo jak dotąd to organizatorzy nasze prośby puszczali mimo uszu.
-
anonim (ALxJZ8) napisał(a):
Pokaż cytatA co gdyby dyrektor szkoły był jednym z gości na Gali? Albo przedstawiciele bolesławieckiej policji i straży miejskiej? 🤔
A no był gościem i również świetnie się z nami bawił. Pozdrawiam
-
Organizatorzy „Gali Przyszłości” postawili zaproszonych gości w naprawdę trudnej sytuacji. Nikt nie spodziewał się alkoholu ani takiego rozmachu imprezy, więc wielu czuło się bardzo niezręcznie. Ci, którzy nie przyszli, pewnie odetchnęli z ulgą. To żenujące postępowanie i całkowity brak wyczucia ze strony dyrektora szpitala i prezes fundacji. Oboje chwalili się odebraniem legitymacji PSL wygląda na to, że władza naprawdę uderzyła im do głowy.
Odczuwam brak szacunku i arogancję wobec mieszkańców, pacjentów i darczyńców. Zasiadła doborowa para „na tronie” i rządzi bez opamiętania. A ta odpowiedź „ktosiek” z Fundacji? Brak podpisu = brak odpowiedzialności. Wydatek setek tysięcy na galę wygląda po prostu fatalnie, a podawanie alkoholu na terenie szkoły jest niedopuszczalne. Nazywajcie tę halę sportową jak chcecie, ale faktem pozostaje, że znajduje się na terenie szkoły. Kto zapłacił za bary i alkohol? No kto? -
A co jeżeli imprezę obsługiwały uczennice LO jako wolontariuszki? Ma to jakieś znaczenia ?
-
Uważam że kiedy sprawa zostanie wyjaśniona a winni tego obciachu zostaną pociągnięci do odpowiedzialności to starosta powinien nakazać likwidację fundacji. Natychmiast! To wstyd dla szpitala i jego pacjentów. Wstyd dla powiatu żaby taka fundacja dalej działała. A nazwy tych drinków to jakieś dno i żenujący żart:( Tego raczej nie da się wymyślić na trzeźwo. Jak fundacja po takiej balandze może później prosić o datki? Rozumiem że jej prezesowa i radny zrobią wszystko co Barszczyk zarządzi ale jest jakaś granica wstydu…chyba że nie. Jak pracownicy szpitala chcą balangować to niech za wszystko sami zapłacą bo 100 zł od głowy to raczej mało żeby wyprawić bibę za kilkaset tysięcy złotych. A tak na marginesie ciekawe ile ona dokładnie kosztowała?
-
Opo (qWYJZ) napisał(a):
Pokaż cytatUważam że kiedy sprawa zostanie wyjaśniona a winni tego obciachu zostaną pociągnięci do odpowiedzialności to starosta powinien nakazać likwidację fundacji. Natychmiast! To wstyd dla szpitala i jego pacjentów. Wstyd dla powiatu żaby taka fundacja dalej działała. A nazwy tych drinków to jakieś dno i żenujący żart:( Tego raczej nie da się wymyślić na trzeźwo. Jak fundacja po takiej balandze może później prosić o datki? Rozumiem że jej prezesowa i radny zrobią wszystko co Barszczyk zarządzi ale jest jakaś granica wstydu…chyba że nie. Jak pracownicy szpitala chcą balangować to niech za wszystko sami zapłacą bo 100 zł od głowy to raczej mało żeby wyprawić bibę za kilkaset tysięcy złotych. A tak na marginesie ciekawe ile ona dokładnie kosztowała?
STAROSTA POWINIEN SIE USUNAC Z URZEDU...TO TAKIE OCZYWISTE
-
Panie Piotrze na pomoc Kamilkowi:))))
-
Sala gimnastyczna należy do szkoły i znajduje się na posesji szkoły i tam nie powinno być takiej imprezy z alkoholem. Pan Sawczak z Fundacji doskonale o tym wiedział, ale zrobił co zrobił i to jest wielki błąd. Pan dyrektor szpitala powinien też wiedzieć i nie dopuścić do takich nazw pitych alkoholi. Wszystko im w głowach się pomieszało i za to powinni być ukarani. Jeszcze jak można napisać pismo wyjaśniające i nie podpisać się to już jest brak słów. Fundacja powinna to wyjaśnić mieszkańcom /darczyncom Bolesławca.
-
Dlaczego możliwe było organizowanie w przeszłości Sylwestra na salach gimnastycznych szkół w mieście i nikt nie protestował ?? Czyż nie obowiązywała wtedy ta sama ustawa? Czy nie piło się tam alkoholu?
-
Uparliście się na Barczyka,mam nadzieję,że po Sylwestrze na tej sali też będziecie tak uparcie szukać problemu z alkoholem.
Marne to wasze "dziennikarstwo"
-
proponuje Staroste Gabrysiaka i Marszłka Sejmiku na świadkow!!!
-
Pan Marszałek Paweł Ganczarz /PSL/będzie koronnym świadkiem ;)
-
Dyrektor był i pił
-
„. … na mocy umowy najmu użytkuje np. salę gimnastyczną w weekend, a więc gdy nie ma uczniów na terenie budynku, nie wyłącza stosowania przepisu zabraniającego podawania i spożywania napojów alkoholowych na terenie szkoły.
Taki zakaz wynika wprost z art. 14 ust. 1 pkt 1 ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi.
W wynajmowanych pomieszczeniach szkoły nie wolno również palić wyrobów tytoniowych, o czym stanowi art. 5 ust. 1 pkt 2 ustawy o ochronie zdrowia przed następstwami używania tytoniu i wyrobów tytoniowych.Opisane zakazy wynikają wprost z ustaw i dotyczą wszystkich pomieszczeń szkoły niezależnie od tego, czy w danej chwili odbywają się w nich lekcje dla uczniów, czy też są wynajmowane przez osoby fizyczne lub przedsiębiorców.
Niektóre gminy, jako właściciele budynków szkół, próbują wprowadzać w tym zakresie różne modyfikacje, np. wyłączając stosowanie zakazów w odniesieniu do określonych pomieszczeń, ale takie inicjatywy są podważane przez organy nadzoru , (rozstrzygnięcie nadzorcze wojewody łódzkiego nr PNK-I.4131.497.2015, Dz.Urz. Woj. Łódzkiego z 2015 r. poz. 3614).
nie można więc liczyć na to, że szkoła, której zapłaci za wynajem, pozwoli mu na zorganizowanie na terenie placówki bankietu zakrapianego alkoholem.
Podstawa prawna
Art. 14 ust. 1 pkt 1 ustawy z 26 października 1982 r. o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi ( Dz.U. z 2015 r. poz. 1286),
Art. 5 ust. 1 pkt 2 ustawy z 9 listopada 1995 r. o ochronie zdrowia przed następstwami używania tytoniu i wyrobów tytoniowych (Dz.U. z 2015 r. poz. 298). ”