Jak informuje policja:
Młodzież wykorzystuje proste narzędzia graficzne, by zmienić datę urodzenia lub stworzyć wygląd dokumentu, który ma sugerować pełnoletność. Takie działania mają na celu wprowadzenie w błąd sprzedawcy i doprowadzenie do nielegalnego zakupu alkoholu.
Mundurowi apelują do sprzedawców:
W przypadku jakichkolwiek wątpliwości co do wieku klienta, zawsze żądać okazania prawdziwego dokumentu tożsamości, a nie zdjęcia w telefonie.
Jeżeli klient odmawia okazania dokumentu lub jego zachowanie wzbudza podejrzenia – sprzedawca ma prawo odmówić sprzedaży.
Pamiętajmy, że to sprzedawca ponosi odpowiedzialność za sprzedaż alkoholu osobie nieletniej.
Do rodziców:
Kontrolujcie aktywność swoich dzieci w telefonach i mediach społecznościowych. Przerabianie dokumentów czy próby zakupu alkoholu to nie zabawa, ale realne zagrożenie – zarówno prawne, jak i zdrowotne.
Warto rozmawiać z dziećmi o konsekwencjach i monitorować, z kim spędzają czas poza domem.
Rodzice często nie zdają sobie sprawy, że młodzież wymienia się telefonami czy zdjęciami dokumentów, aby uwiarygodnić swój wiek.
I do młodzieży:
Pamiętajcie, że posługiwanie się przerobionym dokumentem – nawet tylko w formie zrzutu ekranu – może zostać zakwalifikowane jako fałszowanie dokumentu lub posługiwanie się dokumentem poświadczającym nieprawdę, co jest przestępstwem.
Dodatkowo sprzedaż alkoholu jest czynem zabronionym karą dla sprzedawcy, ale dla Was to przede wszystkim ryzyko utraty zdrowia, uzależnienia, konfliktów z prawem i zagrożenia dla Waszego bezpieczeństwa.
Oraz podsumowuje:
Policjanci będą reagować na wszystkie sygnały dotyczące prób nielegalnego zakupu alkoholu przez osoby nieletnie. Zachęcamy sprzedawców i dorosłych świadków takich sytuacji do zgłaszania podejrzanych zachowań. Wspólnie możemy ograniczyć dostęp młodzieży do alkoholu i zwiększyć ich bezpieczeństwo.