Do zdarzenia doszło w niedzielę, 31 sierpnia, w godzinach wieczornych, na parkingu przed sklepem Dino. Mężczyzna zaczął strzelać z krótkiego pistoletu na kulki do psa sąsiadki, która przyszła na zakupy. Jak informuje eluban.pl:

Udało się nam porozmawiać z kobietą, która twierdziła, że sąsiad miał ją też straszyć pistoletem i przykładać go jej do głowy. Jej relacja była już nieco chaotyczna, jednak pewnym jest, że poszło o strzały w kierunku psa.

Kobieta powiadomiła o całym zdarzeniu swojego partnera. Lubańskie medium: – Ten po chwili pojawił się na parkingu przed sklepem z długą bronią. Według świadków miała to być wiatrówka, z której chwilę później oddał do sąsiada trzy strzały – jeden w szyję, drugi w klatkę piersiową, a trzeci w brzuch.

Postrzelony mężczyzna upadł przed sklepem. Kasjerka wybiegła, aby zobaczyć, co się stało. Zaczęła tamować krwotok.

Co na to policja?

Mundurowi potwierdzają, że doszło do postrzału z broni pneumatycznej. – Poszkodowany został raniony w okolice szyi – powiedział lubańskiemu dziennikowi komisarz Piotr Stefański z tamtejszej KPP. – Mężczyzna przebywa obecnie w Łużyckim Centrum Medycznym i najprawdopodobniej zostanie przetransportowany do innego szpitala. Zatrzymaliśmy podejrzanego o oddanie strzału. Prowadzimy czynności w kierunku usiłowania zabójstwa.

Obaj mężczyźni są mieszkańcami Lubania.