Kobieta przewróciła się na schodach budynku, w którym mieszka, i doznała złamań nogi. Wezwany zespół ratownictwa medycznego zabrał poszkodowaną kobietę do szpitala. W wyniku tego zdarzenia kobieta doznała poważnego uszczerbku na zdrowiu.

W sprawie odszkodowania do zarządcy nieruchomości, którym jest Towarzystwo Budownictwa Społecznego w Bolesławcu, zwrócił się pełnomocnik osoby poszkodowanej – Zbigniew Zawada właściciel Biura Ronin. Jego zdaniem schody są źle zrobione i nie spełniają obowiązujących norm.

Pełnomocnik poszkodowanej twierdzi także, że zarządca nieruchomości (TBS w Bolesławcu), na której doszło do wypadku, na przesłaną korespondencję (roszczenie) odpisał wymijająco, twierdząc, że odpowiedź zostanie udzielona po przedstawieniu pełnomocnictwa prawnie wymaganego. Takie zachowanie dziwi pełnomocnika poszkodowanej, tym bardziej, że przez wiele lat jego pełnomocnictwo w różnych sprawach było przez TBS uznawane.

Zdaniem Zbigniewa Zawady jeśli nawet zarządca kwestionuje pełnomocnictwo, powinien udzielić odpowiedzi na piśmie bezpośrednio osobie poszkodowanej. Jak twierdzi pełnomocnik, zachowanie zarządcy nieruchomości wygląda tak, jakby unikał skupienia się na wypadku i jego następstwach.

Zbigniew Zawada o wypadku:

16 lipca 2025 r., około godziny 15:30 w Bolesławcu przy wejściu do klatki schodowej na Opitza 4, mieszkanka budynku, wchodząc do klatki schodowej, na wykonanych wadliwie, niezgodnie z polską normą kamiennych schodach, potknęła się, podwinęła się jej lewa noga i upadła na lewą stronę ciała.

W chwili wypadku z kobietą szli świadkowie, członkowie rodziny. Po upadku mąż i syn wnieśli powódkę do mieszkania (mieszkają na parterze) i zadzwonili po karetkę pogotowia. Poszkodowaną z mieszkania zabrała załoga karetki do szpitala w Bolesławcu.

Poszkodowana doznała poważnych obrażeń ciała. W następstwie nastąpiły: całkowita niezdolność do pracy przez minimum dwa miesiące, konieczność opieki osób drugich przez miesiąc, trwały uszczerbek na zdrowiu, trwała częściowa dysfunkcja lewej nogi, utykanie, poruszanie się o kulach, utrata części dochodu na skutek absencji chorobowej,

Jakie są zarzuty?

  1. Zły stan techniczny schodów, uniemożliwiający bezpieczne poruszanie się
  2. Wieloletnie tolerowanie przez zarządcę faktu, iż schody na ciągu komunikacyjnym przy wejściu do klatki schodowej kamienicy położonej w Bolesławcu ulica Opitza 4 wykonane są niezgodnie z polską normą.

Rozporządzenie w Ministra Infrastruktury z 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz. U. Nr 75 poz. 690):

  • wysokość dwóch stopni schodów, pierwszego i ostatniego stopni jest mniejsza niż nakazuje norma tj. są niższe niż 15 cm.
  • pierwszy stopień schodów posiada znaczny ubytek powodujący ześlizgiwanie się stopy.

W Polsce wysokość poręczy na schodach jest ściśle regulowana przez odpowiednie przepisy budowlane. Standardowa, bezpieczna wysokość balustrady powinna wynosić od 90 do 110 cm, mierząc od powierzchni stopni do górnej krawędzi poręczy. Ta norma zapewnia optymalną ochronę przed upadkiem dla większości użytkowników. Poręcze schodów przy Opitza 4 mają mniej niż 90 cm.

Co na to zarządca nieruchomości?

O komentarz w tej sprawie zwróciliśmy się do zarządcy nieruchomości, czyli do Towarzystwa Budownictwa Społecznego w Bolesławcu.

Oto odpowiedź, którą otrzymaliśmy z sekretariatu TBS:

W odpowiedzi na „zapytanie dziennikarskie” z dnia 26 sierpnia 2025 roku Towarzystwo Budownictwa Społecznego w Bolesławcu sp. z o.o. uprzejmie informuje, iż korespondencja w sprawach indywidualnych prowadzona jest z osobami, które przedstawią zgodne z prawem pełnomocnictwo do reprezentowania osoby, w imieniu której korespondencja jest prowadzona. W opisanej przez Państwa sytuacji osoba przedstawiająca się jako pełnomocnik nie okazała ani nie załączyła do pisma dokumentu pełnomocnictwa. Wobec powyższego Towarzystwo Budownictwa Społecznego w Bolesławcu sp. z o.o. poinformowała ją o konieczności przedłożenia dokumentu pełnomocnictwa i po jego okazaniu informacja zostanie pełnomocnikowi udzielona.