Do zdarzenia doszło we wtorek, 14 kwietnia w Szczytnicy w powiecie bolesławieckim. Zgłoszenie dotyczyło rannej sarny, prawdopodobnie potrąconej przez pojazd.
Na miejsce skierowano patrol policji oraz – po zgłoszeniu mieszkańców – Ośrodek Rehabilitacji Dzikich Zwierząt. Jak relacjonuje poseł Łukasz Litewka, pracownicy ośrodka pojawili się po kilkunastu minutach od wezwania.
Według opisu sytuacji, gdy dotarli na miejsce, zwierzę już nie żyło. Nad sarną miał znajdować się mężczyzna, który – jak twierdzą świadkowie – sam podjął decyzję o jej zabiciu. Obok był policjant.
W sieci pojawiło się nagranie dokumentujące fragment zdarzenia. Słychać na nim emocjonalną reakcję świadka:
Panowie, jak wykańcza gościu i pan policjant… Jesteście mordercami po prostu
Mężczyzna zwraca się także do osoby, która uśmierciła zwierzę:
Co jej było, proszę pana? To będzie wszystko opublikowane. Co ma połamane? A skąd pan wie? Rentgena ma pan w ręku?
Na nagraniu słychać krótką odpowiedź:
Widziałem
Policja przedstawiła własne ustalenia. W oficjalnym komunikacie poinformowano, że funkcjonariusze zastali na miejscu ranną sarnę oraz mężczyznę, o którym wiedzieli, że jest myśliwym posiadającym stosowne uprawnienia.
Jak przekazano:
Wstępne ustalenia wskazują na to, że mężczyzna ocenił jego stan zdrowia jako nierokujący na powrót do zdrowia i podjął decyzję, którą uznał za adekwatną do sytuacji.
Po interwencji zwierzę zostało przewiezione do lekarza weterynarii. Badanie wykazało poważne obrażenia:
Po przeprowadzeniu badania stwierdzono liczne obrażenia zewnętrzne oraz złamany kręgosłup
Policja przypomina, że tego typu działania regulują przepisy ustawy o ochronie zwierząt. Jednocześnie komendant powiatowy polecił przeprowadzenie dodatkowych czynności:
Czynności zmierzające do ustalenia, czy podejmowane decyzje i działania były adekwatne
Sprawa wywołała szeroką dyskusję w mediach społecznościowych i budzi pytania o przebieg interwencji oraz rolę obecnych na miejscu służb. Wyniki postępowania wyjaśniającego mają rozstrzygnąć, czy działania były zgodne z obowiązującym prawem.