Jarosław Rutyna jest szefem Bolesławieckiego Bractwa Ceramicznego. To właściciel małej ceramiki w Tomaszowie Bolesławieckim o nazwie WR Ceramika. Firma Rutyny, jak czytamy na jej stronie, działa od ponad 25 lat. Rutyna korzysta też z nazwy „Manufaktura Bolesławiec – porcelana bolesławiecka WR Ceramika”. Możliwe, że ten zabieg jest celowy, by zainteresować mniejszą firmą Rutyny również klientów o wiele większej bolesławieckiej firmy pod nazwą Manufaktura w Bolesławcu Smoleński & Zwierz Sp. J. Sp. k.
Jarosław Rutyna wraz z istotne.pl brał udział w Glina Show i Gliniadzie oraz uczestniczył w pierwszym bolesławieckim Marszu Równości w 2023 roku.
Co zatem kryje się pod jego słowami w liście do mediów w Bolesławcu, kiedy pisze o „nieznanych grupach społecznych”, które „promując własne poglądy (..) bezpośrednio uderzają w biznesy lokalnych twórców ceramiki”?
Czy osoba paradująca w Marszu Równości mogłaby tak nazwać społeczność LGBT? Możliwe, że wypowiedź Jarosława Rutyny została zmanipulowana i bez jego wiedzy i zgody osadzona w homofobicznych ramach na portalu redaktora piszącego z Krakowa o Bolesławcu? W końcu nieobecny w mieście Marcin Marczewski może nie znać realiów, w jakich list funkcjonuje.
W Bolesławcu znamy za to inną praktykę – ścisłej selekcji ceramik, które są dopuszczane lub nie do targów na Święcie Ceramiki przez Bractwo Ceramiczne pod wodzą Jarosława Rutyny. W liście pana Rutyny może więc chodzić o zapobieganie, by obcy ceramicy, którzy tak chętnie i coraz częściej malują kubki i dzbanki à la ceramika bolesławiecka, nie paradowali po rynku na otwarciu święta.