Grupa mieszkańców angielskiego miasta Stoke-on-Trent, która organizuje British Ceramics Biennial, poszukiwała partnera do pewnego projektu. Padło na bolesławieckie Muzeum Ceramiki. Nie przypadkiem. Stoke-on-Trent jest bowiem miastem, które hołdowało podobnym tradycjom co Bolesławiec, albowiem słynęło ono niegdyś z produkcji porcelany, i to na światową skalę.
Teraz oba podmioty ponownie łączą siły. W przyszłym roku ruszy projekt polegający na wymianie młodzieży. Ta z Bolesławca uda się do Stoke-on-Trent, gdzie m.in. uczestniczyć będzie w spotkaniach z artystami ceramikami, a także tworzyć własne rzeźby. Efekty tych działań można będzie zobaczyć na wystawie. I vice versa: podobnie będzie w przypadku młodych Anglików, który trafią do Bolesławca.
Jak zapowiada bolesławieckie Muzeum Ceramiki, współpraca ze Stoke-on-Trent będzie kontynuowana.