W czwartek, 26 września inspektorzy dolnośląskiej Inspekcji Transportu Drogowego we współpracy z inspektorami Transportowego Dozoru Technicznego przeprowadzili wspólne działania mające na celu kontrolę stanu technicznego ciężarówek wyposażonych w urządzenia ciśnieniowe.

Inspektorat: – Podczas kontroli na 156. kilometrze autostrady A4 zatrzymano polskiego przewoźnika, który wykonywał krajowy transport drogowy rzeczy pojazdem niesprawnym technicznie. W trakcie inspekcji stwierdzono poważne usterki, takie jak uszkodzenie układu hamulcowego w ciągniku siodłowym oraz pęknięcie ramy w naczepie.

I dodaje: – Stwierdzono również, że naprawy zbiornika ciśnieniowego naczepy były wykonywane bez nadzoru TDT, a dodatkowo poddano go nieprofesjonalnym modyfikacjom.

Na tym nie koniec. Inspektorzy:

Niesprawna ciężarówka wyposażona była w urządzenie ciśnieniowe, które nie posiadało dopuszczenia do eksploatacji, co stanowiło poważne zagrożenie.

Efekt? Zdecydowano o natychmiastowym wyeliminowaniu pojazdu z ruchu, zatrzymując dowody rejestracyjne. Wrocławski WITD: – Kierowcę ukarano mandatem karnym, a wobec przewoźnika i diagnosty, który dopuścił pojazd do ruchu pomimo braku odpowiedniego dopuszczenia do eksploatacji, wszczęto postępowanie wyjaśniające.