Czytelnik podesłał nam przez portal socialmediowy poniższe zdjęcia z dopiskiem:
Krępnica pod autostradą A4 nad rzeką Bóbr.
O bałaganie, jaki ludzie zostawiają w różnych miejscach naszego powiatu, pisaliśmy na tych łamach wielokrotnie. Często też, gdy rzecz dotyczyła Miasta Ceramiki, prosiliśmy o komentarz w tej sprawie – czy to straż miejską, czy to Miejski Zakład Gospodarki Mieszkaniowej. Rozumiemy, że nie da się całkowicie wyeliminować tego problemu. Wiemy, że służby nie mogą dyżurować w jednym miejscu całą dobę.
Może warto więc PONOWNIE – zapewne arcynaiwnie – zaapelować o nieśmiecenie.
Mamy też nadzieję, że służby namierzą „autora” nielegalnego wysypiska i nie uniknie on kary.