Portal istotne.pl dowiedział się, że jeden z kandydatów w wyborach będzie miał sprawę za narkotyki. Mężczyzna jest mieszkańcem powiatu bolesławieckiego, a startuje z listy patriotyczno-kościelnej, czyli z Porozumienia Ludowo-Narodowego. Lista ta zrzesza m.in. zwolenników Kościoła katolickiego.

Mężczyzna, który kandyduje w tych wyborach, został zatrzymany przez policję, gdy jechał autem. W jego krwi wykryto narkotyki. Miał też je przy sobie.

Znamy szczegółowe dane kandydata, ale ze względu na toczące się śledztwo, nie ujawnimy ich. Od dyrektora zakładu, w którym pracuje kandydat, dowiedzieliśmy się, że mężczyzna jest na zwolnieniu lekarskim. Jeśli wygra w najbliższych wyborach to i tak straci mandat.