O śmierci Ojca, Dziadka i Brata zawiadamia pogrążona w żalu Rodzina. Pogrzeb po mszy odbędzie się na cmentarzu komunalnym w Bolesławcu.

O bogatej historii Ryszarda Rulińskiego pisaliśmy w artykule: Ryszard Ruliński – hazardzista biznesowy z Bolesławca.

Ryszard Ruliński, absolwent Technikum Spożywczego w Legnicy i niedoszły koszykarz, założył w Bolesławcu firmę, którą poznał cały świat. Zaczął od wytwórni paluszków.

Pierwszy milion Ruliński zarobił sprzedając paluszki pod budkami z piwem w całym Dolnym Śląsku. Tak pozyskiwał pieniądze na surowce, na opakowania i płace dla pracowników. Pierwsze kontakty handlowe i kontrahentów załatwił dopiero później, na spożywczych Targach Poznańskich. Zależało mu na uruchomieniu sprzedaży hurtowej. Wielką wygraną była produkcja francuskich rogalików. Bolesławieckie croissanty rozchodziły się lepiej niż ciepłe bułeczki. Polacy kupowali je hurtowo i sprzedawali nawet w… Berlinie. A po bagietki i rogaliki klienci zjeżdżali z całego Dolnego Śląska.

Kolejnym strzałem w dziesiątkę były słynne w świecie soki „Och!”. Soki z pomarańczy i grejpfrutów zdobyły wiele nagród m.in. złote medale Polagra w 1996 roku i 1999 roku oraz Medal europejski przyznawany przez Komitet Integracji europejskiej w 2000 roku. Marka „Och!” jaką posiadały produkty Rulińskiego weszła na rynki europejski i amerykański, gdzie zdobywała nagrody za jakość soków i napojów. Ryszard Ruliński działalnośc firmy zakończył w 2003 roku.