Kierowcy musieli się wczoraj wykazywać iście anielską cierpliwością. Utrudnienia po zdarzeniu, które miało miejsce mniej więcej na 55. kilometrze autostrady A4 w kierunku Zgorzelca, trwały bowiem ponad 9 godzin.

Poniżej wideo Stefańczyk Studio:

O samym zdarzeniu i jego skutkach informowaliśmy w materiałach:

Mało tego, jak doniósł nam Czytelnik, dziś też jest niebezpiecznie na A4:

Może zróbcie reportaż na temat tego, dlaczego zarządca (...) autostrady A4 nie utwardza poboczy???? Tym bardziej są one niebezpieczne, gdy nie ma pasa awaryjnego. Dziś jest dowód tego – przy namokniętym poboczu – że niewiele trzeba o tragedię.

O sprawę zapytaliśmy zarządcę. Odpowiedź opublikujemy, jak tylko ją otrzymamy.