Nadal bez zdobyczy punktowej pozostaje IV-ligowy BKS Bolesławiec. W sobotę zespół podejmował przy ulicy Rajskiej Polonię Środę Śląską. W spotkaniu rozgrywanym w ponad 30-stopniowym upale górą byli goście. Na prowadzenie Polonia wyszła tuż przed przerwą (44 minuta). Wtedy w podbramkowym zamieszaniu gola zdobył Filip Zając.
W drugiej połowie padły jeszcze dwie bramki dla gości. W 60 minucie rzut karny na gola zamienił Łukasz Dragon. W 90 minucie wynik spotkania ustalił Franek Kulas. BKS Bolesławiec – Polonia Środa Śląska 0:3 (0:1).
Mimo porażki bolesławian i dokuczliwego upału kibice grupa kibiców BKS ponownie stanęła na wysokości zadania i przez cały mecz wytrwale wspierała swój zespół głośnym dopingiem. Po meczu piłkarze ponownie dziękowali fanom za doping.
Następne spotkanie BKS rozegra 26 sierpnia na wyjeździe z Polonią-Stalą Świdnica.