Czytelniczka przesłała nam zdjęcia mężczyzny, który na ulicy Ślusarskiej podrzucił śmieci do jednego z kubłów.
W mailu do nas napisała:
Przyjeżdżają i do kubła pakują, a mieszkańcy nie mają później gdzie wrzucać. Pan, który wrzucił śmieci, niech będzie tak uprzejmy przyjechać i zabrać swoją zgubię. Nasza ulica była taka spokojna, a tu jak nie ludzi okradają, to śmieci podrzucają...
Sprawca przyjechał volkswagenem o numerach rejestracyjnych zaczynających się na DW. Na zdjęciach, jakie dostaliśmy, jest pełny numer.
Czy w innych rejonach miasta też się zdarza, że ludzie podrzucają śmieci do obcych kubłów?