Pościg miał miejsce 18 lipca 2023 roku, około godziny 23.00. – Policjanci w trakcie patrolu w Piechowicach na ul. Cieplickiej zauważyli pojazd marki VW, który miał niesprawne lewe światło, a kierujący tym pojazdem na widok radiowozu gwałtownie przyspieszył – relacjonuje podinspektor Edyta Bagrowska, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Jeleniej Górze.

I uzupełnia:

Funkcjonariusze postanowili zatrzymać pojazd do kontroli drogowej. Włączyli sygnały świetle, dźwiękowe i dali kierującemu sygnał do zatrzymania. Kierowca jednak nie zareagował, tylko przyspieszył i zaczął uciekać.

Mundurowi ruszyli w pościg, o sprawie powiadamiając dyżurnego policji, który do działań skierował koleje patrole. Rzeczniczka: – Kierowca, uciekając, stworzył zagrożenie dla innych uczestników ruchu drogowego, jechał z dużą prędkością, wyprzedzał na przejściu dla pieszych, jechał chodnikiem i pasem zieleni, a na rodzie pod prąd.

Oraz dodaje: – Po przejechaniu kilku kilometrów, w Jeleniej Górze, na ul. Cieplickiej, mężczyzna, chcąc uniknąć zatrzymania, uderzył w policyjny radiowóz, wpadł w poślizg i uderzył w ogrodzenie. Po tym został zatrzymany.

Jak się okazało, za kierownicą siedział 24-letni jeleniogórzanin, który wiózł dwoje pasażerów. Kierujący był trzeźwy, ale nie miał uprawnień do kierowania. Miał za to przy sobie... narkotyki: marihuanę i metamfetaminą.

To nie koniec. Podinspektor E. Bagrowska:

Kierowcy pobrano krew do badań celem ustalenia, czy nie kierował, będąc pod wpływem środków odurzających.

Nieodpowiedzialny 24-latek trafił do policyjnego aresztu. Grozi mu do 5 lat odsiadki.

Odszkodowania Biuro Ronin Bolesławiec - www.biuroronin.plOdszkodowania Biuro Ronin Bolesławiec - www.biuroronin.plfot. istotne.pl