W związku z agresją Rosji na Ukrainę i trwającą wojną wiele osób zadaje sobie pytanie czy Polska jest bezpieczna? W jaki sposób NATO chroni wschodnią flankę?

Oprócz fizycznej obecności żołnierzy Polski, USA i innych państw NATO przestrzeń powietrzną wschodniej flanki NATO patrolują samoloty: myśliwce wielozadaniowe, wspierane przez powietrzne transportowce, tankowce, samoloty dowodzenia oraz samoloty wczesnego ostrzegania.

Na polskim niebie są obecne także różnego rodzaju śmigłowce wojskowe. 

Jak czytamy w serwisie defence24.pl:

Maszyny te między innymi – Eurofightery, francuskie Rafale, amerykańskie czy holenderskie F-16 i F-35 – są uzbrojone w rakiety powietrze-powietrze. Są one więc zdolne do przechwytywania samolotów, śmigłowców, rakiet manewrujących czy dronów.

Jak na razie NATO nie zapewniło natomiast zdolności do zwalczania rakiet balistycznych, klasy Iskandera czy Toczki-U. Nie mają jej też polskie Siły Zbrojne, bo dostawy pierwszych baterii Wisła (IBCS/Patriot) są oczekiwane pod koniec roku, a nawet po ich przekazaniu konieczne będzie dokończenie szkoleń operatorów, integracji systemów itd.

Do Polski trafiły już także dwie baterie systemów obrony przeciwrakietowej Patriot. O przekazaniu sprzętu poinformowała w czasie niedawnej wizyty w Polsce wiceprezydent USA Kamala Harris.

Więcej w serwisach: defence24.pl i spidersweb.pl