W sobotę, 6 listopada, kierowca Opla, jadąc od strony Rakowic, stracił panowanie nad autem, wypadł z drogi i zatrzymał się na terenie zielonym, niedaleko budynku klubu Imperium. Mężczyzna może mówić o sporym szczęściu.
Nim auto się zatrzymało minęło grube drzewo i przejechało przez chodnik. Na szczęście nikt w tym momencie tamtędy nie przechodził. Kierowcy Opla nic się nie stało, samochód nie jest uszkodzony. Na miejscu była policja. Mężczyzna został ukarany mandatem, w wysokości 100 zł.

